- Większość innowacji w ostatnich 15 latach finansuje się właśnie przez fundusze venture capital. Dlatego my z jednej strony tworzymy te fundusze, ale najlepiej żeby w kolejnym etapie pozyskiwały one pieniądze na rynku, między innymi właśnie od funduszy emerytalnych, które są głównym dostarczycielem tego typu finansowania na świecie – mówi Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.
Jak twierdzi Borys, ich przewaga polega na tym, że mają długi horyzont inwestycyjny, a właśnie takiego potrzebują projekty oparte na nowych technologiach. - Jeżeli te fundusze emerytalne będą wybierały najlepsze projekty venture capital, które już mają konkretne doświadczenie i dobre wyniki, to naprawdę polski emeryt może na tym skorzystać. Bo stanie się pośrednio właścicielem bardzo nowoczesnej technologii, która być może właśnie podbija świat czy staje się polskim "unicornem" , czyli firmą o wartości miliarda dolarów – przekonuje szef PFR i dodaje: Skoro korzystają z tego amerykańscy emeryci, to mogliby i polscy.
Zobacz całą rozmowę:
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
