Wiceprezydent USA w Monachium krytykuje Nord Stream 2

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 lutego 2019, 13:08
Nord Stream 2
Nord Stream 2/ShutterStock
Wiceprezydent USA Mike Pence w sobotę skrytykował budowany gazociąg Nord Stream 2 na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Zaapelował, by państwa, które jeszcze tego nie zrobiły, zdystansowały się od tego projektu.

"Nie możemy zagwarantować obrony Zachodu, jeśli nasi sojusznicy uzależniają się od Wschodu" - powiedział wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, odnosząc się do Nord Stream 2, łączącego Rosję i Niemcy. Podziękował tym europejskim krajom, które opowiedziały się przeciwko projektowi. "Chcielibyśmy, żeby inne kraje zrobiły to samo" - podkreślił.

Kanclerz RFN Angela Merkel, przemawiając przed Pence'em, broniła Nord Stream 2, zaprzeczając opiniom, że nowy gazociąg zwiększy zależność od rosyjskiego gazu. "Skoro rosyjski gaz wprowadziliśmy w znacznym zakresie podczas zimnej wojny, nie rozumiem, dlaczego obecnie czasy miałyby być na tyle gorsze, żebyśmy nie mówili o Rosji jako partnerze" - dodała.

>>> Czytaj też: Merkel: Ukraina musi pozostać krajem tranzytowym dla rosyjskiego gazu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj