KSP: 285 naruszeń kwarantanny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 kwietnia 2020, 15:16
Stołeczni policjanci prowadzą 285 postepowań w związku z naruszeniem kwarantanny. Ponadto skierowano do sądu 107 wniosków o ukaranie w związku z niestosowaniem się do rozporządzenia - poinformował w środę PAP rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak.

Jak przekazał rzecznik Komendy Stołecznej Policji, od początku kontroli osób objętych kwarantanną w garnizonie stołecznym (Warszawa i powiaty ościenne - PAP) policjanci wszczęli 285 postępowań w kierunku artykułu 116 Kodeksu wykroczeń (nieprzestrzeganie nakazów i zakazów przez chorego lub nosiciela choroby zakaźnej lub osoby sprawującej nad nimi pieczę - PAP) w związku z naruszeniem kwarantanny.

"Ponadto od minionego piątku skierowaliśmy do sądu 107 wniosków w związku z niestosowaniem się do rozporządzenia z art. 54 kw. (naruszanie przepisów o zachowywaniu się w miejscach publicznych - PAP). Z tego tytułu nałożonych zostało 73 mandatów karnych" - podkreślił nadkomisarz, dodając, że między innymi mandatem w wysokości 500 złotych została ukarana właścicielka jednego z salonów fryzjerskich, który dzisiaj był otwarty.

Przekazał również, że od 25 marca, gdy zaczęły obowiązywać obostrzenia rządu dotyczące ilości pasażerów w komunikacji miejskiej, stołeczni policjanci skontrolowali ponad 1300 środków komunikacji publicznej pod kątem przestrzegania ilości osób.

"Dodatkowo, w związku z wtorkowymi zmianami ogłoszonymi przez rząd, już pojawiają się punkty kontroli na ulicach Warszawy. Będzie również więcej naszych patroli, które będą wspierane przez żołnierzy. W dobie służby będzie ponad 200 patroli pieszych" - podał policjant.

Wskazał również, że osoby w kwarantannie będą czasami nawet kilka razy dziennie kontrolowane. "Mówimy szczególnie o tych osobach, które już mają doświadczenie w jej naruszaniu" - zaznaczył.

"Podkreślam raz jeszcze: celem naszych działań nie jest kara, ale ograniczenie liczby osób na ulicach. Tylko w ten sposób nie tylko policja, ale my wszyscy, jesteśmy w stanie pomóc służbie zdrowie" - dodał. (PAP)

Autor: Bartłomiej Figaj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj