Koronawirus we Włoszech: Krzywa zakażeń się zgięła. "Patrzymy w przyszłość z ufnością"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 kwietnia 2020, 11:47
Krzywa zakażeń koronawirusem we Włoszech "zgięła się, możemy patrzeć w przyszłość z ufnością , ale i ostrożnie" - powiedział w piątek minister zdrowia Roberto Speranza. Jednocześnie podkreślił, że "wirus nadal krąży po naszym kraju".

"Są warunki do tego, by planować dzień jutrzejszy, ale stojąc dzisiaj twardo na ziemi" - ocenił szef resortu zdrowia podczas wizyty w rzymskim szpitalu zakaźnym Spallanzani.

"Biada tym, którzy myślą, że batalia została wygrana" - ostrzegł.

Mówiąc o drugiej fazie walki z epidemią, rozpoczynającej się w maju i polegającej na łagodzeniu restrykcji, minister zdrowia oświadczył, że musi się to odbywać stopniowo i przy zachowaniu maksymalnej ostrożności.

"Mamy przed sobą groźnego wroga" - dodał.

Obecny bilans epidemii we Włoszech to ponad 25 tysięcy zmarłych zakażonych koronawirusem i około 190 tysięcy potwierdzonych przypadków infekcji. Według władz sytuacja się poprawia.

>>> Czytaj też: Lekarze: Koronawirus może powodować udary u 30- i 40-latków

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj