Kluby piłkarskiej Ekstraklasy zarabiają już miliony

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
9 września 2009, 03:45
Wpływy z piłki nożnej
Wpływy z piłki nożnej/DGP
Kluby polskiej Ekstraklasy zwiększają przychody od 10 do 30 proc. rocznie.  Przybywa reklamodawców, rosną wpływy z transmisji w TV, inwestycje na Euro 2012 jeszcze zwiększą wpływy z reklam. Przychody mogłyby wzrosnąć nawet do ponad 320 mln euro, gdyby finanse klubów były bardziej przejrzyste.

Polska Ekstraklasa piłkarska, mimo wizerunku nadszarpniętego korupcją i wyczynami pseudokibiców, staje się coraz bardziej atrakcyjna dla reklamodawców. Pentagon Research szacuje, że tylko w pierwszej kolejce tego sezonu Ekstraklasy wartość reklam wykupionych podczas meczów wyniosła 4 mln zł, podczas gdy rok wcześniej było to zaledwie 1,2 mln zł. W całym poprzednim sezonie reklamodawcy przeznaczyli na taką promocję 170 mln zł.

Przybywa nowych marek

Na stadionach i na koszulkach pojawia się coraz więcej nowych reklamodawców. Obok producentów piwa, akcesoriów sportowych czy firm bukmacherskich w tym sezonie zobaczyć można było np. sieć przychodni lekarskich Lux Med, biuro podróży Triada czy producenta odzieży dla mężczyzn Bytom.

 Kibice piłkarscy to grupa konsumentów o ogromnym znaczeniu marketingowym i grupa docelowa wielu marek – tłumaczy Jacek Bochenek, dyrektor projektu Euro 2012 w Deloitte.

Ich biznesową atrakcyjność potwierdzają też opublikowane w ostatnich dniach raporty dużych firm konsultingowych na temat wartości polskiej ligi piłkarskiej. Według szacunków Ernst & Young łączna wartość przychodów ze sprzedaży klubów Ekstraklasy wyniosła w 2008 roku ponad 303 mln zł, czyli o 30 proc. więcej niż w 2007 roku. Z kolei według firmy Deloitte, przychody Ekstraklasy i I ligi wzrosły o ponad 10 proc. – do 226 mln zł. Firmy tłumaczą rozbieżności inną metodologią (Deloitte nie liczy np. wartości transferów).

Audytorzy obu firm są zgodni, że w polskiej lidze pieniędzy będzie przybywać.

 Przeciętne budżety klubów Ekstraklasy to już nie 5 czy 7 mln zł, lecz kwoty co najmniej trzykrotnie wyższe. Finały Euro 2012 mogą te procesy jeszcze bardziej zdynamizować – Krzysztof Sachs, partner w dziale doradztwa podatkowego Ernst & Young.

Obie firmy mają też dobre informacje dla firm, które chciałyby wykorzystać piłkę w strategiach reklamowych.

 Finanse klubów są coraz bardziej przejrzyste. Widać, że chcą zerwać z negatywnym wizerunkiem, który powstał z powodu korupcji – tłumaczy Jacek Bochenek.

Obecny wizerunek to według niego powód tego, że wartość polskiej ligi nie jest proporcjonalna do siły polskiej gospodarki.

 Gdyby była, to przychody Ekstraklasy mogłyby wynosić nawet ponad 320 mln euro, a dziś szacować je można na 65 mln euro – dodaje Jacek Bochenek.

 Właściciele i menedżerowie funkcjonujący w polskim futbolu coraz lepiej rozumieją, że w nowoczesnym biznesie uznanie zdobywa się również dzięki przejrzystości firmy – dodaje Krzysztof Sachs.

Za potwierdzenie zmian w dobrym kierunku uznać można pojawienie się nowych inwestorów w tej dziedzinie sportu. Najpierw zakup Legii przez Grupę ITI, a w tym roku Śląska Wrocław przez Zygmunta Solorza-Żaka, właściciela m.in. Grupy Polsat.

 Tą inwestycją udowodnimy, że polski klub piłkarski może przynosić zyski – powiedział Zygmunt Solorz w wywiadzie dla GP.

Wzrost dzięki euro

Rośnie też atrakcyjność piłki dla telewizji. Według Deloitte, przychody z transmisji telewizyjnych wyniosły w 2008 roku 79 mln zł, czyli o 61 proc. więcej niż rok wcześniej. Rosną też wydatki kibiców podczas meczów – na napoje czy przekąski.

 Na stadiony przychodzą całe rodziny, a skoro tak, to znaczy, że poprawia się bezpieczeństwo – dodaje Jacek Bochenek.

Zdaniem ekspertów poprawi się ono jeszcze bardziej dzięki Euro 2012 i kilkunastu nowym stadionom, które mają do tego czasu powstać. Jacek Bochenek przywołuje przykład ligi austriackiej, która dzięki mistrzostwom Europy w roku 2008 w ciągu ostatnich pięciu lat zwiększała średnio przychody o 10 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj