Giełdy w Europie i GPW bez rozstrzygnięć na otwarciu tygodnia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 marca 2010, 09:29
Giełdy europejskie nieznacznie spadły na poniedziałkowym otwarciu, a WIG20 niemal nie zmienił swojego poziomu. Analitycy prognozują, że w tym tygodniu może dojść w Warszawie do niewielkiej korekty.

Po otwarciu notowań niemiecki indeks DAX spadł o 0,12 proc. i wyniósł 5 937,96 pkt., francuski CAC40 spadł o 0,08 proc., do 3 924,18 pkt, a brytyjski indeks FTSE100 stracił 0,07 proc. i wyniósł 5 621,70 pkt.

Indeks największych spółek notowanych na warszawskim parkiecie WIG20 na otwarciu sesji wyniósł 2 416,21 pkt. Oznacza to wzrost w porównaniu do piątkowego poziomu zamknięci a 0,02 proc.

Według analityka DM IDMSA Piotra Kaczmarka, euforyczne zachowania na szerokim rynku w ostatni piątek mogą świadczyć o jakimś chwilowym przegrzaniu rynku, co mogłoby przynieść niezbyt groźną falę korekcyjną w horyzoncie maksymalnie 1-2 tygodni. Niezależnie od ewentualnego dojścia do skutku takiego schłodzenia, docelowo popyt ma większe szanse.

"Najbliższe dni zapowiadają się bardzo ciekawie wśród małych spółek, lecz również WIG20 może przynieść dużo emocji. Bodźców zewnętrznych nie powinno nam w tym tygodniu brakować. Rynki akcji czekają przede wszystkim na decyzję FED w sprawie stóp procentowych, a dodatkowo w piątek wygasa marcowa seria kontraktów i opcji na indeksy i akcje" - uważa Piotr Kaczmarek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj