Rogalski: Dolar czeka na przyszłotygodniowe dane

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 października 2013, 17:32
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A./Media
A w kalendarzu jest ich wiele – w poniedziałek poznamy zaległą produkcję przemysłową za wrzesień, we wtorek sprzedaż detaliczną i inflację PPI.

Kluczowa będzie jednak środa. To indeks ADP, który może dać wstępne szacunki w jakim stopniu ucierpiał rynek pracy przez ostatni „goverment shutdown” i wreszcie wieczorny komunikat FED. O tym, że Rezerwa Federalna może tak naprawdę grać na „dwie ręce” pisałem rano – w efekcie jeżeli wspomniane wcześniej dane za wrzesień będą słabe, to rynek zacznie wierzyć w to, w co miesiąc temu wydawało się być nie do pomyślenia. Mam tu na myśli zwiększanie skali QE3 po objęciu fotela w FED przez Janet Yellen w I kwartale 2014 r. Oczywiście takie oczekiwania mogą się w ogóle nie sprawdzić, a tylko stać się pretekstem do wywołania kolejnej fali osłabienia dolara.

Na razie BOSSA USD utrzymuje się ponad poziomem 67,00 pkt., a amerykańska waluta próbowała dzisiaj odbicia względem euro, funta, czy jena. Niemniej dane, które napłynęły z USA po południu są słabe. Wzrost dynamiki zamówień na dobra trwałego użytku we wrześniu o 3,7 proc., jest wyraźnie zafałszowany przez duże zamówienie z Boeinga. Z kolei wskaźnik nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan dalej spada – na koniec października do 73,2 pkt. To oczywiście efekt „goverment shutdown”. Pytanie jednak, czy za kilka tygodni Amerykanie ochoczo ruszą na świąteczne zakupy, czy też będą bardziej ostrożni obawiając się kolejnego politycznego zawirowania w lutym?

W efekcie dolar ma większe prawdopodobieństwo kontynuacji spadków, niż korekcyjnego odbicia. Analiza techniczna EUR/USD pokazuje, że wsparcie na 1,3775-90 zostało naruszone tylko na chwilę i nadal obowiązuje. Z kolei mocny opór to rejon 1,3830-40 i dalej 1,3870 (górne ograniczenie kanału wzrostowego).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRogalski: Dolar czeka na przyszłotygodniowe dane »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj