Forsal logo

Pomoc publiczna dla LOT na razie niepotrzebna

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 listopada 2013, 16:20
Lot próbny polskiego Boeinga 787 Dreamliner w barwach LOT-u, 18 października 2012 r.
Lot próbny polskiego Boeinga 787 Dreamliner w barwach LOT-u, 18 października 2012 r./Media
Sytuacja finansowa narodowej linii jest na tyle dobra, że spółka nie skorzystała z możliwości ubiegania się o dodatkową pomoc ze strony Ministerstwa Skarbu Państwa.

Wczorajsze obrady NWZ spółki więc przerwano, ale tylko do 26 listopada.

- Dopiero po przerwie planowane jest rozpatrywanie m.in. punktu w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego. W związku z poprawą sytuacji finansowej przewoźnika konieczność zwrócenia się o dokapitalizowanie spółki oddaliła się i decyzja w tej sprawie może być rozpatrywana po przerwie – czytamy w komunikacie MSP.

Resort dodaje, że LOT prowadzi restrukturyzację, której efektem jest odsunięcie w czasie konieczności udzielenia pomocy publicznej. „Wyniki finansowe spółki są lepsze niż zakładano, choć wciąż na minusie. Oczekujemy od LOT-u dalszej intensywnej pracy i przedstawienia analiz określających minimalny i niezbędny poziom pomocy publicznej" – czytamy w komunikacie.

Problemy LOT-u trwają od kilku lat. W grudniu zeszłego roku MSP przelał na konto spółki równowartość 100 mln euro. W maju 2013 r. Komisja Europejska wydała tymczasową zgodę na taką pożyczkę, a Polska zobowiązała się do przedstawienia planu restrukturyzacji, który może przywrócić długoterminową rentowność przedsiębiorstwa. Jednak już w czerwcu 2013 r. Polska zgłosiła Komisji podwyższenie kapitału o 200 mln euro, aby pomóc LOT-owi w sfinansowaniu restrukturyzacji. Zgodnie z planem okres restrukturyzacji ma potrwać dwa i pół roku i do 2015 r. przywrócić spółce rentowność.

>>> Czytaj również: Pomoc dla LOT: KE zbada legalność pomocy dla przewoźnika

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Cezary Pytlos
Cezary Pytlos
Lat 36, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Karierę dziennikarską rozpoczął 15 lat temu w Pulsie Biznesu. W przeszłości współpracował także z Rzeczpospolitą, Wprost i Ozonem. Od 2006 r. związany najpierw z Gazetą Prawną, a następnie z Dziennikiem Polska Europa Świat. Od dwóch lat w Dzienniku Gazeta Prawna. Specjalizuje się w problematyce transportowej oraz motoryzacji. Ma ośmioletniego syna Mikołaja. Uwielbia jazdę na nartach.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDlaczego Czesi budują drogi znacznie szybciej niż Polacy? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj