Minister Sienkiewicz zeznaje w prokuraturze w sprawie afery podsłuchowej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 sierpnia 2014, 09:28
Restauracja "Sowa i Przyjaciele" na warszawskim Dolnym Mokotowie
Restauracja "Sowa i Przyjaciele" na warszawskim Dolnym Mokotowie/Forsal.pl
Szef MSW jest już w warszawskiej prokuraturze. Ujawnienie przez "Wprost" rozmowy Sienkiewicza z Markiem Belką 2 mies. temu wstrząsnęło opinią publiczną. Politycy omawiali możliwość usunięcia ówczesnego ministra finansów.

Szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz jest już w warszawskiej prokuraturze, gdzie złoży zeznania w związku z tak zwaną aferą podsłuchową. Towarzyszy mu pełnomocnik, mecenas Mikołaj Pietrzak. Bartłomiej Sienkiewicz nie rozmawiał z dziennikarzami przez rozpoczęciem przesłuchania. Ujawnienie kulis rozmowy i zawartego układu szefa MSZ z prezesem NBP Markiem Belką dwa miesiące temu wstrząsnęło opinią publiczną.

Z publikacji "Wprost" wynika, że Sienkiewicz i Belka omawiali możliwość usunięcia Jacka Rostowskiego ze stanowiska ministra finansów w zamian za finansowanie deficytu budżetowego przez NBP. Sienkiewicz dopytywał, czy nie dałoby się go sfinansować przez NBP. Inaczej, jak przewidywał, sytuacja finansowa kraju doprowadzi do przejęcia władzy przez PiS, co grozi - "ucieczką inwestorów" i pojawieniem się "paru innych kłopocików".

>>> Czytaj też: Afera taśmowa: Będzie śledztwo. Premier, szefowie MSW i NBP pod lupą prokuratury

Sienkiewicz: Żadnego układu nie było

Następnego dnia po ujawnieniu kulis rozmowy Sienkiewicz zapewniał, że żadnego układu nie było i że rozważał jedynie hipotetyczny scenariusz. Problem w tym, że prokuratury tymi oświadczeniami nie przekonał. Dwa tygodnie temu wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez prezesa Rady Ministrów, ministra spraw wewnętrznych i prezesa Narodowego Banku Polskiego. Przekroczenia te miały polegać na naruszeniu niezależności NBP poprzez zawarcie w lipcu 2013 przez prezesa Rady Ministrów z prezesem NBP Markiem Belką nieformalnego porozumienia za pośrednictwem ministra spraw wewnętrznych.

Nie wiadomo jeszcze, czy premier Donald Tusk zostanie w tej sprawie przesłuchany, wiadomo natomiast, że na 1 września wezwanie dostał prezes NBP Marek Belka.

>>> Czytaj też: Trybunał Stanu? Podchodzę do tego z powagą - wywiad z Markiem Belką

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj