Strzelanina i eksplozje w Paryżu. Ewakuowano prezydenta Francji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 listopada 2015, 22:56
Co najmniej 18 osób zginęło w kilku strzelaninach, do których doszło w Paryżu - donoszą francuskie media, powołując się na miejscową policję.

Z kolei w hali koncertowej Bataclan napastnicy mieli wziąć zakładników. Świadkowie mówią też o eksplozjach, do których doszło w pobliżu Stade de France, gdzie odbywał się mecz piłkarski.

Ze stadionu ewakuowany został prezydent Francois Hollande i wraz ze współpracownikami pojechał do ministerstwa spraw wewnętrznych, by śledzić na bieżąco sytuację.

Do strzelanin doszło w bardzo ruchliwym miejscu, X-tej dzielnicy Paryża. Okolica została natychmiast odcięta od reszty miasta przez przybyłych na miejsce policjantów i strażaków, którzy zjawili się natychmiast po strzelaninie. Według naocznych świadków, napastnicy używali broni maszynowej.

Na razie nie wiadomo, czy był to atak terrorystyczny. Policja nie dopuszcza na miejsce dziennikarzy w obawie przed kolejnymi atakami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj