Szymański: Nie unikniemy debaty o nowym traktacie w UE

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
27 czerwca 2016, 14:52
Konrad Szymański
Konrad Szymański /Media
Polska jest gotowa do debaty o przyszłości UE, która musi nadejść po Brexicie, w jej konsekwencji nie unikniemy debaty o nowym traktacie - powiedział PAP wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański w kontekście nadchodzącego unijnego szczytu ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

We wtorek po południu rozpocznie się szczyt szefów państw i rządów w związku z czwartkowym referendum w Wielkiej Brytanii, w którym Brytyjczycy opowiedzieli się za wyjściem ich kraju z UE. Liderzy instytucji unijnych oraz politycy niektórych krajów członkowskich oczekują, że nastąpi to tak szybko jak to możliwe.

Według unijnych źródeł we wtorek nie zgłosi jednak jeszcze wniosku w sprawie wystąpienia jego kraju ze Wspólnoty.

Pytany o to, czy Polska również będzie przekonywać Londyn do jak najszybszego złożenia wniosku, wiceszef MSZ powiedział PAP, że "notyfikacja powinna być złożona w miarę szybko, ale ważniejsze jest dla nas, by była poprzedzona jasnym ustaleniem przez Londyn realistycznych zasad secesji i współpracy Wielkiej Brytanii z Unią po ustaniu członkostwa". "To jasne scenariusze w tej sprawie mogą przynieść pewność rynkom i poczucie kontroli sytuacji po stronie obywateli, nie termin notyfikacji faktu, który wszyscy znamy" - podkreślił Szymański.

Zgodnie z artykułem 50. Traktatu Lizbońskiego to kraj występujący z UE, czyli Wielka Brytania, musi zacząć cały proces, oficjalnie informując o swym zamiarze pozostałych przywódców. Dopiero po tej notyfikacji będą mogły zacząć się negocjacje o warunkach "rozwodu" oraz przyszłych relacjach pomiędzy Unią a Wielką Brytanią. Jak podkreślają unijne źródła, notyfikacja musi być jednoznaczna i jasna, ale może mieć różne formy, np. listu do szefa Rady Europejskiej albo ustną, złożoną w obecności pozostałych 27 szefów państw i rządów.

O jak najszybszą realizację Brexitu zaapelowali m.in. szefowie dyplomacji krajów UE będących prekursorami integracji europejskiej: Niemiec, Francji, Włoch, Holandii, Belgii i Luksemburga.

Szefowa polskiego rządu zapowiedziała w piątek, że Polska zaproponuje reformy konieczne do przeprowadzenia w UE po Brexicie. O tym, że należałoby opracować nowy traktat europejski, mówił w piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem odpowiedzią na powinna być reforma UE, precyzująca m.in. podział kompetencji między instytucje a państwa członkowskie, a także wprowadzająca nowy "bardziej konsensualny" sposób podejmowania decyzji.

Pytany, czy na nieformalnym szczycie "27" w środę Polska zaproponuje reformy UE oraz podniesie kwestię konieczności opracowania nowego traktatu, Szymański odpowiedział, że "na dziś najważniejsze jest sprawne ustalenie scenariusza wyjścia i przygotowanie do rozmów o nowych relacjach". W tej jednak sprawie "musimy czekać na uporządkowanie sytuacji politycznej w Wielkiej Brytanii" - podkreślił wiceszef MSZ.

"Apelujemy o cierpliwość, ponieważ dla UE i Wielkiej Brytanii byłoby lepiej, byśmy na jesień w Londynie mieli możliwie kooperatywny rząd. Nadmierne popędzanie tylko pogarsza sytuację" - uznał.

"Polska, podobnie jak Niemcy czy Francja zaznaczyła swoją gotowość do uczestnictwa w najważniejszej debacie, która musi nadejść po Brexicie, w debacie o przyszłości UE. W jej konsekwencji nie unikniemy debaty o nowym traktacie. Jesteśmy na taką debatę gotowi" - zaznaczył Konrad Szymański.

Ministrowie spraw zagranicznych Francji i Niemiec ogłosili w reakcji na Brexit wspólny dokument "Silna Europa w świecie niepewności", przedstawiając wizję rozwoju Unii Europejskiej.

Komentując dokument Szymański zwrócił uwagę, że "są to stare tezy o konieczności głębokiej integracji strefy euro". "To nie jest właściwe rozwiązanie, chociażby dlatego, że w samej strefie euro nie ma zgody co do treści takiej integracji. Południe chce transferów i podzielenia się długiem z Północą, na co nie ma zgody w Berlinie. Takie scenariusze przybliżają tylko dalszą dekompozycję UE" - podkreślił wiceszef polskiej dyplomacji.

>>> Czytaj też: Szefowie dyplomacji Francji i Niemiec przedstawiają swoją wizję UE »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj