20-proc. wzrost liczby lokali na tysiąc mieszkańców i spadek o 2 mln
liczby osób zajmujących mieszkania o bardzo niskim standardzie – m.in.
takie założenia znalazły się w projekcie uchwały w sprawie przyjęcia
Narodowego Programu Mieszkaniowego.
Mierniki osiągnięcia celów Narodowego Programu Mieszkaniowego.jpg
– Jeśli plany Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa się powiodą, będzie to spory sukces – ocenia Bartosz Turek z Lion’s Banku.
Może być z tym jednak kłopot. Poza koniecznością budowy kilku milionów mieszkań Bartosz Turek dostrzega pewną trudność w rządowym założeniu, że oszczędzać na cele mieszkaniowe ze wsparciem państwa będzie 7,5 mln Polaków. I wskazuje, że w czasie największego głodu mieszkaniowego, kiedy funkcjonował system książeczek mieszkaniowych, wydano ich w sumie 4 mln. Na dodatek zapowiedź, że docelowo budżet państwa przeznaczy na wsparcie oszczędzania ok. 1 mld zł rocznie, oznacza, że przy 7,5 mln chętnych na każdego przypadnie nieco ponad 133 zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
