Libijski koncern naftowy zamierza wznowić eksport ropy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2016, 23:59
Libijski koncern naftowy National Oil Corp. (NOC) zakomunikował we wtorek, że zamierza niezwłocznie wznowić eksport ropy z portów opanowanych niedawno przez siły wierne dowódcy Chalifowi Haftarowi kontrolującemu znaczną część wschodniej Libii.

"Nasze ekipy techniczne już rozpoczęły prace przy oszacowaniu co trzeba zrobić aby wznowić eksport (ropy) tak szybko jak to będzie możliwe" - oświadczył prezes koncernu Mustafa Sanalla.

Podczas walk z ugrupowaniami powiązanymi z popieranym przez ONZ rządem jedności narodowej w Trypolisie, które rozpoczęły się w niedzielę, siły Haftara opanowały porty przeładunkowe ropy naftowej Ras al-Unuf, As Sidr, Brega i Az -Zuwajtina.

W poniedziałek USA oraz Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania i Wielka Brytania zaapelowały do sił Haftara o wycofanie się z tych portów.

Zdaniem Reutera, ataki wojsk Haftara, który sprzeciwia rządowi w Trypolisie, na główne porty naftowe Libii popycha ten kraj ku zakrojonej na szerszą skalę walce o zasoby naftowe i zakłóca próby wznowienia produkcji tego surowca.

Haftar, były generał armii i postać przyczyniająca się do pogłębienia podziałów w Libii, od kiedy Kadafi został obalony, opierał się próbom włączenia go do zjednoczonych sił zbrojnych a także przezwyciężenia podziałów między wschodnimi i zachodnimi regionami Libii.

Anal;itycy wskazują, że ataki sił Haftara komplikują podejmowane przez Zachód próby zbliżenia rywalizujących ze sobą frakcji zbrojnych i ustabilizowania kraju, w którym chaos pozwolił bojownikom islamskim i przemytnikom migrantów na działanie na znacznych obszarach.

Rozdzierające Libię walki, kłótnie polityczne i ataki bojowników doprowadziły do zmniejszenia produkcji ropy naftowej w Libii do około 200 tys. baryłek z 1,6 mln baryłek dziennie, które wydobywano w tym kraju przed rewoltą, która doprowadziła do obalenia Muammara Kadafiego w 2011 roku. (PAP)

jm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj