Inflacja będzie spadać

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 grudnia 2022, 09:38
Dialog o gospodarce
fot. materiały prasowe
Prognozy ekspertów gospodarczych i ekonomistów na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy bardzo się zmieniały. Wojna w Ukrainie spowodowała gwałtowny wzrost cen surowców energetycznych, co z kolei nakręciło spiralę inflacyjną w wielu krajach świata. Obecna sytuacja w dużym stopniu wynika również z reakcji na kryzys wywołany pandemią COVID-19 i podejmowanych działań w celu ożywienia gospodarek. A wojna i wzrost cen energii dodatkowo wzmocniły presję inflacyjną. To wszystko przełożyło się bezpośrednio na zwiększenie stóp referencyjnych, a tym samym na koszty finansowania udzielanego przez banki.

– Koszt kapitału dla firm zależy nie tylko od marży banku, ale przede wszystkim od stóp referencyjnych, które są ustalane przez Narodowy Bank Polski – – Stopy referencyjne są w tej chwili bardzo wysokie, w związku z tym wzrosło oprocentowanie, jakie bank oferuje w ramach finansowania klientom indywidualnym i biznesom. Zakładamy, że w ślad za spadającą inflacją będą również spadały stopy procentowe – a to na pewno będzie oznaczało ożywienie w działalności inwestycyjnej firm. Będzie to wynikiem tańszego finansowania bankowego – tłumaczy Kwieciński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Materiał partnera
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj