Forsal logo

Relacje polsko-ukraińskie. Nawrocki: Spotkanie z Zełenskim może stać się nowym otwarciem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2025, 08:13
A,Meeting,Of,The,Candidate,For,The,Office,Of,The
Relacje polsko-ukraińskie. Nawrocki: Spotkanie z Zełenskim może stać się nowym otwarciem/Shutterstock
Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z wp.pl ocenił, że jego spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, planowane na 19 grudnia, może stać się nowym otwarciem w relacjach naszych krajów. „Z poszanowaniem strategicznego interesu Polski i jasnym mówieniem o sprawach ważnych dla Polaków” - dodał.

Prezydent Nawrocki w opublikowanej w poniedziałek rozmowie, pytany o to, co padnie w pierwszych słowach podczas planowanego na 19 grudnia spotkania z prezydentem Zełenskim w Warszawie odpowiedział, że nie planował konkretnych sformułowań dodając, że strona ukraińska „doskonale zna nasze wymagania dotyczące agendy”.

„Kancelaria prezydenta RP zaproponowała datę mojego spotkania z prezydentem Ukrainy na 19 grudnia w Warszawie. Pracujemy nad szczegółami. Oczywiście, będzie to pierwsza oficjalna wizyta, ale nie jest tak, że nigdy ze sobą nie rozmawialiśmy i się nie widzieliśmy. Brałem udział w co najmniej kilku rozmowach z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim” - zaznaczył.

Nowe otwarcie?

Jak ocenił, spotkanie w Warszawie może stać się nowym otwarciem w relacjach obu krajów, z „poszanowaniem strategicznego interesu Polski, z jasnym mówieniem o sprawach ważnych dla Polaków”.

Straciliśmy element partnerstwa na linii Polska - Ukraina i mówię to otwarcie" - powiedział Nawrocki i dodał, że jako prezydent nie będzie zgadzał się na stawianie Polski w roli wyłącznie „przedpokoju” czy „korytarza” w sprawach strategicznie ważnych.

Brak Polski przy stole negocjacyjnym

Prezydent na pytanie o brak polskiej obecności w ostatnim czasie przy stołach negocjacyjnych, dotyczących przyszłości Ukrainy przypomniał, że w formatach, w których powinniśmy być, czyli np. tak zwanej "Koalicji chętnych" reprezentuje nas premier.

Pytany o to, czy premier Tusk jest w tym formacie szanowanym graczem odpowiedział przecząco.

„To nie jest dobra informacja ani dla mnie jako dla prezydenta Polski, ani - co ważniejsze - dla Polaków” - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraA2 na Lubelszczyźnie znów na etapie przetargu. GDDKiA analizuje oferty od nowa »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj