Wybory na Białorusi: Frekwencja przekroczyła 50 proc., więc głosowanie jest ważne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 sierpnia 2020, 13:08
Frekwencja na niedzielnych wyborach prezydenckich na Białorusi wyniosła 54 proc., więc wybory są ważne - poinformowała szefowa Centralnej Komisji Wyborczej Lidzija Jarmoszyna. Największą frekwencję odnotowano w obwodach homelskim i mohylewskim.

O frekwencji pozwalającej uznać wybory za ważne Jarmoszyna poinformowała wczesnym popołudniem. Według stanu z godz. 12 czasu lokalnego (godz. 11 czasu polskiego) jedynie w Mińsku frekwencja nie przekroczyła 50 proc. i wynosiła 43 procent. "Jednak i tutaj ludzie idą (do lokali wyborczych-PAP), powoli nadchodzą i stają w kolejkach" - wyjaśniła.

W obwodach homelskim i mohylewskim frekwencja przekroczyła 60 procent. Z obwodu mohylewskiego pochodzi urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka, który startuje w wyborach po raz szósty i po raz piąty ubiega się o reelekcję.

Wcześniej w niedzielę CKW poinformowała o rekordowej frekwencji w głosowaniu przedterminowym. W ciągu pięciu dni, od 4 do 8 sierpnia, zagłosowało w ten sposób 41,7 proc. wyborców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj