Historyczna decyzja dotycząca dostaw opracowanych w latach 70. samolotów z zadowoleniem została przyjęta przez prezydenta Ukrainy Włodymyra Zełenskiego.
Dostawy samolotów wielozadaniowych F-16 były dotychczas blokowany przez Waszyngton. Jeśli jednak dostawy te staną się rzeczywistością, umożliwi to Kijowowi odbudowanie zdolności do walki powietrznej po utracie około 60 ze 100 samolotów bojowych, które posiadała na początku rosyjskiej inwazji.
Myśliwce F-16 używane są obecnie przez 25 krajów. Nie wiadomo, które z nich dostarczą Ukrainie samolotu. Jako kraj-producent dysponujący największymi zapasami (936 samolotów aktywnych) USA zobowiązały się już jednak do udziału w szkoleniu ukraińskich pilotów do obsługi F-16.
Po Amerykanach, najwięcej F-16 ma Turcja (243 samoloty). Za nimi są Izrael (224), Egipt (218), Korea Południowa (167), Grecja (153) i Tajwan (136 i 66 na zamówienie). Wraz ze Stanami Zjednoczonymi kraje te posiadają trzy czwarte światowej floty F-16. Kilkadziesiąt F-16 mają na stanie również inne kraje europejskie, takie jak Belgia (52), Polska (48), Dania (43) i Holandia (29).
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
