Rywalizacja Chin z USA trwa. Nie pchajmy palca między drzwi [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 sierpnia 2020, 06:00
USA Chiny
<p>USA Chiny</p>/ShutterStock
To powiedzenie powinno być mottem polskich władz w obliczu napięcia pomiędzy USA a Chinami, narastającego niemal od początku sprawowania urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych przez Donalda Trumpa - pisze Leszek Ślazyk, politolog, redaktor naczelny portalu www.chiny24.com.

Początkowo przyczyną miała być ogromna nierównowaga w wymianie handlowej pomiędzy USA a ChRL. Donald Trump zaproponował stronie chińskiej charakterystyczne dla siebie, proste i szybkie rozwiązanie: Chiny zwiększą import amerykańskich produktów. Błyskawicznie jednak stało się jasne, że to nie rozwiązuje problemów USA, bo ich źródła nie leżą wcale w handlu zagranicznym.

Świat dotknęła pandemia koronawirusa. Okazało się, że pośród najbardziej rozwiniętych państw najgorzej radzą sobie z nią Stany Zjednoczone. W reakcji na rosnące problemy wewnętrzne USA powodowane chaosem decyzyjnym Donald Trump ze zdwojoną energią wrócił do „uśpionych” tematów. Wśród nich naczelne miejsce zajął chiński Huawei oraz jego technologie i rozwiązania dotyczące nowego standardu sieci komórkowych 5G, które mają stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA. Władze amerykańskie poinformowały świat, że kto liczy na utrzymanie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, ten musi zrezygnować ze współpracy z Huaweiem przy budowie infrastruktury 5G.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Tematy: USAChiny
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj