Polacy nie chcą sześciolatków w szkole i domagają się likwidacji gimnazjów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 czerwca 2013, 12:47
Czy jesteś za zniesieniem obowiązku szkolnego 6-latków? - sondaż Homo Homini dla DGP
Czy jesteś za zniesieniem obowiązku szkolnego 6-latków? - sondaż Homo Homini dla DGP/DGP
Gdyby dziś zorganizowano referendum w sprawie zmian w systemie edukacji zaproponowanych przez rząd, Donald Tusk przegrałby je z kretesem.

 Z badania przeprowadzonego przez Instytut Badania Opinii „Homo Homini” dla DGP wynika, że większość Polaków nie akceptuje ani wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków, ani nowego sposobu nauczania w liceach. Przeciwnych sztandarowemu dla rządu projektowi obniżenia wieku szkolnego jest 66 proc. badanych. Poparłoby je niecałe 30 proc.

W sondażu zadaliśmy dokładnie te same pytania, które pojawiły się we wniosku o referendum, pod którym podpisało się 900 tys. osób. Został on złożony dwa tygodnie temu w Sejmie przez Stowarzyszenie i Fundację Rzecznik Praw Rodziców. Jak na razie nie zapadła decyzja, czy do niego dojdzie.

Z sondażu wynika, że Polacy są przeciwni także nowej podstawie programowej. Obie zmiany powstały w poprzedniej kadencji rządu, kiedy resortem edukacji kierowała minister Katarzyna Hall. Zgodnie z jej propozycjami dzieci w liceum po pierwszym roku wybierają profil nauczania: ścisły lub humanistyczny. Jeżeli wybiorą humanistyczny, mają zawężone nauczanie takich przedmiotów, jak biologia, chemia czy fizyka, a rozszerzone – polskiego i historii. I na odwrót. 77 proc. badanych jest temu przeciwnych i chciałoby pozostawić nauczanie w pełnej formie. Reformę popiera zaledwie 11,6 proc.

>>> Czytaj też: Reforma edukacji zwiędła: rodzice nie chcą posyłać 6-latków do szkół

Podobny sprzeciw budzą gimnazja. Zmianę wprowadził już kilkanaście lat temu minister edukacji Mirosław Handke z rządu AWS-UW i jest ona pozytywnie oceniana również przez obecny gabinet. Jednak dziś 77,4 proc. ankietowanych chciałoby przywrócenia modelu: osiem klas szkoły podstawowej plus cztery średniej. Przeciwnych powrotowi do starego systemu jest niecałe 13 proc.

Jedyne, w czym rząd mógłby liczyć na poparcie, to propozycja posłania pięciolatków do przedszkola. Polacy docenili wprowadzenie obowiązku przedszkolnego (oznacza on, że dzieci 5-letnie muszą mieć zapewnione miejsce w przedszkolach). Dziś – jak wynika z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej – blisko 90 proc. pięciolatków jest objętych edukacją.

Co ciekawe, badania pokazują, że Polacy są za rynkowym podejściem do zarządzania szkołami. Blisko połowa byłaby przeciw ustawowemu zakazowi likwidacji publicznych szkół i przedszkoli. Zdania są jednak podzielone – czterdzieści parę procent jest za takim rozwiązaniem.

>>> Czytaj też: Sześciolatki w szkole: rodzice nie chcą wysyłać młodszych dzieci do I klasy

1389640-6754erfgfd.jpg
Czy jesteś za zniesieniem obowiązku przedszkolnego 5-latków? - sondaż Homo Homini dla DGP
1389653-7ytfdsas.jpg
Czy jesteś za stopniowm powrotem do systemy: 8 lat szkoły podstawowej, 4 lata szkoły średniej? - sondaż Homo Homini dla DGP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj