Włochy grożą Unii Europejskiej wstrzymaniem płatności, jeśli UE nie przyjmie migrantów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 sierpnia 2018, 22:27
Imigranci w porcie na wyspie Lampedusa
Imigranci w porcie na wyspie Lampedusa/ShutterStock
Włoski wicepremier Luigi di Maio oświadczył w czwartek, że jego partia będzie głosować za zawieszeniem w przyszłym roku płatności na rzecz Unii Europejskiej, jeśli inne państwa nie przyjmą migrantów znajdujących się na okręcie Straży Przybrzeżnej na Sycylii.

Di Maio jest przewodniczącym współtworzącego koalicję rządową antysystemowego ugrupowania Ruch Pięciu Gwiazd.

Okręt Diciotti podjął 16 sierpnia z morza w maltańskiej strefie odpowiedzialności ratowniczej 190 migrantów. 13 z nich wymagało pilnej pomocy medycznej i zostało wysadzonych na włoskiej wyspie Lampedusa. Malta nie zgodziła się jednak przyjąć pozostałych 177.

Ostatecznie Diciotti zawinął w poniedziałek do Katanii na Sycylii, gdzie w czwartek zezwolono zejść na ląd 27 osobom nieletnim. Jak podało włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych, są one w wieku od 14 do 16 lat.

"Jeśli jutrzejsze spotkanie Komisji Europejskiej w sprawie relokacji migrantów z Diciotti nie przyniesie żadnego wyniku, Ruch Pięciu Gwiazd i ja nie będziemy chętni dawać UE każdego roku 20 mld euro" - powiedział di Maio w umieszczonym na Facebooku nagraniu wideo.

Również wicepremier i minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini potwierdził w czwartek swą odmowę wpuszczenia uratowanych migrantów do Włoch. Jego zdaniem "na Diciotti są tylko nielegalni przybysze". Salvini stoi na czele współrządzącej skrajnie prawicowej Ligi.

Luigi Patronaggio, naczelny prokurator sądu w Agrigento odwiedził w środę zacumowany w Katanii okręt, by następnie oświadczyć, że wszczął dochodzenie przeciwko "nieznanym" osobom podejrzanym o pozbawienie migrantów wolności osobistej.

"Mamy sąd, który bada, czy ci nielegalni na pokładzie okrętu zostali porwani - powiedział Salvini, udzielając wywiadu radiu. - Nie jestem nieznany. Nazywam się Matteo Salvini. Jestem ministrem spraw wewnętrznych i uważam, że moim obowiązkiem jest dbanie o bezpieczeństwo granic tego kraju".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj