Forsal logo

Opłata za brak biletu to z całą pewnością nie mandat, lecz wezwanie do wniesienia opłaty dodatkowej. Na co powinien zwrócić uwagę konsument korzystający z płatnych parkingów i jakie prawa mu przysługują?

uokik, firma, reklamacje, kara, mandat
Opłata za brak biletu to z całą pewnością nie mandat, lecz wezwanie do wniesienia opłaty dodatkowej. Na co powinien zwrócić uwagę konsument korzystający z płatnych parkingów i jakie prawa mu przysługują?/ShutterStock
Stosowanie nieuczciwych praktyk wobec konsumentów może mieć poważne konsekwencje dla operatorów parkingów. Przykładem jest nałożenie przez UOKiK w 2023 roku na jednego z operatorów kary finansowej w wysokości ponad 820 tys. zł. Na co powinien zwrócić uwagę konsument korzystający z płatnych parkingów i jakie prawa mu przysługują?

Opłata za brak biletu to z całą pewnością nie "mandat", lecz "wezwanie do wniesienia opłaty dodatkowej”

Aby skutecznie dochodzić zapłaty, firma zarządzająca parkingiem musiałaby znać dane kierowcy oraz udowodnić, że to właśnie on zaparkował pojazd bez pobrania biletu uprawniającego do bezpłatnego postoju lub bez uiszczenia wymaganej opłaty. Roszczenie musiałoby być przy tym dochodzone na drodze cywilnej.

W ocenie UOKiK firmy zarządzające parkingami nie mogą wywoływać u konsumentów nieuzasadnionej obawy, która mogłaby wpłynąć na ich decyzję o uiszczeniu żądanej opłaty. Wezwania do zapłaty nie powinny również sprawiać wrażenia - na przykład poprzez sugerowanie nieuchronności nałożenia kary - że mają taką samą moc prawną jak mandaty. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mandaty mogą nakładać wyłącznie uprawnione organy, takie jak Policja i straż miejska.

Płatny czy bezpłatny? UOKiK tłumaczy

UOKiK zwraca również uwagę na kwestię oznaczenia płatnych parkingów. Na wielu z nich, głównie przy marketach pierwsze 60 lub 90 minut postoju dla klientów sklepu jest bezpłatne. Warunek? Trzeba pobrać bilet z parkomatu i umieścić go za przednią szybą w widocznym miejscu. Jeśli klient tego nie zrobi, naliczana jest opłata – zwykle 150 albo 90 zł.

Z licznych skarg wynika jednak, że parkingi były źle oznakowane, a klienci często nie wiedzieli, że muszą pobrać bilet. Zdarzało się też, że konsumenci pobierali bilet, ale nie zostawiali go w aucie – zabierali go ze sobą. Mimo że później przedstawiali bilet i paragon ze sklepu, reklamacje były odrzucane.

Zobacz pełen komunikat UOKiK: WEIP – decyzja Prezesa UOKiK

Konsument nie może być wprowadzany w błąd. Niedopuszczalne jest, aby parking był źle oznakowany, a korzystający nie wiedział, czego się od niego wymaga. Żądanie w takich sytuacjach wysokich opłat jest po prostu nieprzyzwoite. Prawo do informacji to jedno z podstawowych praw konsumenta – zaznacza Tomasz Chróstny.

Ponad 820 tys. zł kary dla operatora. Parkingi przy marketach pod lupą UOKiK

Decyzja w sprawie naliczenia kary dla spółki APCOA Parking Polska sp. z o.o. (obecnie APCOA Polska sp. z o.o.) uprawomocniła się 8 listopada 2024 r. w związku z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie1.

Ważne

Po uprawomocnieniu decyzji APCOA Parking Polska musiała zapłacić ponad 820 tys. zł kary oraz poinformować konsumentów o decyzji Prezesa UOKiK.

Jak informował UOKiK w oficjalnym komunikacie 20.04.2023:

"APCOA Parking Polska ograniczała konsumentom sposoby składania reklamacji, dopuszczając tylko dwa rodzaje zgłoszeń: poprzez formularz na stronie internetowej lub listownie na adres siedziby. Tymczasem powinna uwzględniać także te składane w innej formie, np. mailowo czy osobiście. Ponadto, spółka informowała, że termin w jakim rozpatrzy reklamacje może być dłuższy niż 30 dni. Jest to sprzeczne z ustawą o prawach konsumenta, która wskazuje, że nie jest możliwe samodzielne wydłużanie czasu udzielenia odpowiedzi na reklamację. Do 1 stycznia 2023 r., jeśli przedsiębiorca nie udzielił odpowiedzi w terminie 30 dni od otrzymania zgłoszenia, reklamacja była uznana. Nowe przepisy skróciły ten czas do 14 dni."

"Część konsumentów, którzy złożyli reklamację na „wezwanie do wniesienia opłaty dodatkowej” za korzystanie z parkingów APCOA, dowiedziało się, że jeśli nie zapłacą wskazanej kwoty, poniosą koszty windykacji i postępowania egzekucyjnego. Twierdzenie spółki brzmiało kategorycznie i wskazywało na nieuchronność tych zdarzeń. Tak przekazywane miało na celu wywołanie nieuzasadnionej obawy i mogło wpłynąć na decyzję odnośnie uiszczenia żądanych przez firmę opłat. Tymczasem APCOA musiałaby najpierw skierować sprawę na drogę postępowania sądowego, a dopiero w dalszej kolejności - do organu egzekucyjnego, np. komornika. Co więcej, na każdym z tych etapów konsumenci mogli zostać zwolnieni z ponoszenia dodatkowych kosztów."

- Procedura reklamacyjna nie może ograniczać uprawnień konsumentów. To oni, a nie przedsiębiorca, powinni mieć możliwość wyboru preferowanego sposobu składania reklamacji. Co więcej, informacje przekazywane przez spółkę powinny być prawdziwe i kompletne. Gdyby konsumenci nie zostali wprowadzeni w błąd, mogliby zdecydować o zasadności dalszego dochodzenia swoich praw czy podjęcia obrony przed sądem – mówił Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Pełen komunikat prasowy dostępny do pobrania pod linkiem: Parkingi pod lupą Prezesa UOKiK - ponad 820 tys. zł kary dla spółki APCOA

To jednak nie koniec działań urzędu. Tzw. „wezwania miękkie” do zmiany praktyk otrzymały również spółki ATPark z Jaworza oraz Europark z Warszawy. Obie firmy, działające na terenie całego kraju, ograniczały sposoby składania reklamacji i straszyły konsumentów dodatkowymi kosztami w przypadku nieuiszczenia żądanych opłat.

1 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 listopada 2024 r., sygn. akt VII AGa 120/24.

UOKiK

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz.U. 2024 poz. 1796)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Krzysztof Rybak
Krzysztof Rybak

Krzysztof Rybak – prawnik, redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuję się tematyką podatków, nieruchomości oraz prawa cywilnego i gospodarczego. W swoich tekstach wyjaśniam zmiany w przepisach i ich praktyczne skutki. Przez lata byłem związany z branżą naukową i rolniczą. Zostałem wyróżniony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi za osiągnięcia w obszarze rynku konopnego. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraFiskus wzywa do zapłaty osoby, które otrzymały spadek lub darowiznę. Były przekonane, że przysługuje im zwolnienie dla najbliższej rodziny »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj