Lider eurosceptyków w Wielkiej Brytanii: Nie mogę poprzeć propozycji ws. Brexitu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 listopada 2018, 07:15
Brexit, zdjęcie ilustracyjne
Brexit, zdjęcie ilustracyjne/ShutterStock
Jeden z liderów frakcji eurosceptycznych posłów w brytyjskiej Partii Konserwatywnej Jacob Rees-Mogg zapowiedział w środę wieczorem, że będzie głosował przeciwko wypracowanemu projektowi umowy ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Polityk wezwał jednocześnie innych torysów do tego, aby również wypowiedzieli się przeciwko przedstawionej propozycji. Według szacunków ekspertów w skupionej wokół niego grupie eurosceptyków w ramach Partii Konserwatywnej - European Research Group - znajduje się nawet około 60-80 posłów.

Przy rozłamie w swoim ugrupowaniu premier Theresa May, która stoi na czele mniejszościowego rządu, musiałaby liczyć na głosy opozycji, w tym Partii Pracy i Liberalnych Demokratów, których przywódcy zapowiedzieli jednak, że będą głosować przeciwko rządowi.

W liście do innych posłów Izby Gmin Rees-Mogg tłumaczył, że na mocy proponowanej umowy "Wielka Brytania przekaże Unii Europejskiej 39 miliardów funtów za nic lub niewiele w zamian", a "szansa wypracowania porozumienia o wolnym handlu jest dzisiaj równie odległa jak zawsze".

Jak podkreślił, "piętnastostronicowa deklaracja polityczna (dotycząca przyszłych relacji między stronami - PAP) nie jest ani wiążąca, ani jasna w swoich intencjach", a jeśli miałaby zrealizować cele zbliżone do tych, które rząd Theresy May zawarł w tzw. propozycji z Chequers, to "nie byłoby to ani realnie działające, ani szanujące wynik referendum".

"W obliczu braku umowy handlowej powinniśmy wydać te pieniądze na nasze własne priorytety, np. 39 miliardów funtów mogłoby opłacić pensje 26 tys. pielęgniarek przez 40 lat" - wyliczał.

Ekscentryczny poseł dodał także, że "proponowana umowa traktuje Irlandię Północną inaczej niż resztę Zjednoczonego Królestwa", co - jak podkreślił - "jest nieakceptowalne dla unionistów, szczególnie w Irlandii Północnej i Szkocji, gdzie Szkocka Partia Narodowa będzie próbować podobnej granicy wewnętrznej, aby osłabić unię".

Zaprezentowane porozumienie "zatrzymałoby nas również w unii celnej z UE i wymagałoby przestrzegania unijnych przepisów" - ostrzegł Rees-Mogg.

"To powstrzymałoby nas przed realizacją brytyjskiej polityki handlowej opartej na naszych priorytetach i specyfice gospodarki" - zaznaczył, dodając, że "bez możliwości regulowania naszej gospodarki i tworzenia nowych porozumień handlowych stracimy możliwość realizacji szans, które przynosi nam Brexit".

Zwolennik Brexitu jednocześnie podkreślił, że "zgadzanie się na bycie związanym przepisami unii celnej UE - z naruszeniem programu wyborczego Partii Konserwatywnej z 2017 roku - bez jakiegokolwiek głosu lub wpływu (na proces prawodawstwa) jest głęboko niedemokratyczne".

"Z tych powodów nie mogę poprzeć proponowanego porozumienia w parlamencie i wierzę, że inni konserwatywni posłowie zrobią podobnie" - zakończył.

Wcześniej brytyjska premier Theresa May powiedziała w środę wieczorem, że brytyjski rząd kolektywnie poparł przyjęcie proponowanego tekstu umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

"Kolektywna decyzja rządu jest taka, że rząd powinien zgodzić się na tę treść wersji roboczej umowy wyjścia i zarysu deklaracji politycznej. To decydujący krok, który pozwoli nam posunąć się naprzód i sfinalizować porozumienie w najbliższych dniach" - ogłosiła.

Szefowa rządu zaznaczyła, że "głęboko wierzy", iż wypracowany tekst jest "najlepszym, co może być wynegocjowane". "Wybory przed nami były trudne, w szczególności w kwestii tzw. mechanizmu awaryjnego (ang. backstop) dotyczącego Irlandii Północnej" - przyznała.

"Wybór, jaki mieliśmy, to zawarcie tego porozumienia, które pozwala nam na odzyskanie kontroli i zbudowanie jaśniejszej przyszłości dla naszego kraju, lub powrót do punktu startowego, z większymi podziałami, niepewnością i porażką w zakresie zrealizowania woli wyrażonej w referendum" - powiedziała May.

Wielka Brytania powinna opuścić Unią Europejską 29 marca 2019 roku.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj