Apteki do zamknięcia. Wyrok NSA może doprowadzić do likwidacji tysięcy placówek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 marca 2019, 07:09
apteka
Farmaceuta jest gwarantem, że nie dojdzie do pomyłki/ShutterStock
Najnowszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego może doprowadzić do tego, że z rynku zniknie nawet 5 tys. placówek.

Od blisko 30 lat przepisy prawa wymagają, by . To on jest gwarantem, że nie dojdzie do pomyłki i pacjent otrzyma lek, który powinien dostać. Trwały jednak dyskusje, czy może to być każdy , czy jedynie osoba z kompetencjami kierownika, czyli z co najmniej pięcioletnim stażem pracy w aptece (lub trzyletnim, pod warunkiem że ma specjalizację). Zwolennicy pierwszej koncepcji argumentowali, że kierownik nie może być w placówce przez cały czas – te są przecież otwarte dłużej niż przez osiem godzin dziennie, a także w weekendy. W wyroku z 20 lutego 2019 r. NSA przychylił się do drugiej koncepcji. Co to oznacza w praktyce?

– Po pierwsze, że 6 tys. magistrów farmacji stało się systemowo nieprzydatnych: nie mogą sami zostać w aptece, lepiej więc zatrudnić technika, bo jest tańszy – wyjaśnia Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. – Po drugie, doświadczonych farmaceutów na rynku brakuje, dlatego trzymając się ściśle litery prawa, należy zamknąć ok. 5 tys. aptek – dodaje Tomków.

Wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni już zaczęli "trzymać się ściśle litery prawa".

– Z moich rozmów wynika, że zmienili rozumienie przepisów na zgodne z wyrokiem NSA – potwierdza Łukasz Waligórski, redaktor naczelny portalu branżowego Mgr.farm, który jako pierwszy opisał orzeczenie.

Środowisko aptekarskie mówi wprost:. I to zarówno dla właścicieli aptek, jak i młodych farmaceutów. Problem może rozwiązać szybko uchwalona nowelizacja ustawy, która magistrowi farmacji bez wieloletniego doświadczenia pozwoli na pracę w aptece pod nieobecność kierownika.

– Argumenty środowiska farmaceutycznego są godne uwagi i nie wykluczamy zmiany. Musimy jednak zaczekać na pisemne uzasadnienie wyroku NSA – mówi DGP wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

>>> Więcej w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej.

>>> Czytaj też: Walczak: Rynek farmaceutyczny jest szalenie atrakcyjny dla przestępców

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj