MRPiPS: Miesiące kwiecień i maj przyniosły pozytywne dane z rynku pracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 czerwca 2020, 10:35
Koronawirus. Osoba w pracy. Maseczka. Płyn do dezynfekcji. Laptop. Praca biurowa
Koronawirus. Osoba w pracy. Maseczka. Płyn do dezynfekcji. Laptop. Praca biurowa/ShutterStock
Dane dotyczące bezrobocia są dość optymistyczne; zarówno kwiecień, jak i maj przyniosły pozytywne dane z rynku pracy - powiedział w piątek wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

Jak ocenił Szwed w Polskim Radiu 24, ostatnie dane dotyczące bezrobocia są "dość optymistyczne w stosunku do danych, które zwiastowali niektórzy ekonomiści, że będzie w kwietniu czy maju ponad pół miliona bezrobotnych więcej". "Tak się nie stało" - zauważył.

Jego zdaniem zarówno kwiecień, jak i maj przyniosły pozytywne dane z rynku pracy. "Mamy przyrost osób bezrobotnych na poziomie 50 tys., to nie jest dużo" - mówił. I ocenił, że tak niski wzrost bezrobocia to efekt działania tarczy antykryzysowej i finansowej.

Tarcza antykryzysowa pozwala korzystać z dofinansowania do wynagrodzeń dla pracowników, jeśli w zakładzie pracy nastąpił przestój ekonomiczny w związku z COVID-19. Tarcza antykryzysowa to także szereg działań w ramach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - wypłata postojowego czy zwolnienie ze składek ZUS. Przedsiębiorcy mogą korzystać również m.in. z pożyczek do 5 tys. zł. Tarcza finansowa opiera się na finansowaniu z PFR-u; zawiera instrumenty wsparcia nie tylko dla mikrofirm, ale też dla małych, średnich i dużych firm.

Jak jednocześnie dodał Szwed, "liczymy się też z tym, że te kolejne miesiące mogą być trudniejsze". Zauważył jednak, że nie ma zapowiedzi dotyczących np. zwolnień grupowych.

Wiceminister mówił też, że urzędy pracy, oprócz zadań związanych z obsługą tarczy antykryzysowej, obsługują również bieżące oferty pracy. Zwrócił uwagę, że "obecnie jest duże zapotrzebowanie w branżach sezonowych, na pracowników w rolnictwie". Zaznaczył również, że odmrażają się też branże gastronomiczna i hotelarska, które mają do zaoferowania dużo miejsc pracy.

Jak wynika z czerwcowych szacunków resortu rodziny stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w końcu maja 6 proc. i w porównaniu do kwietnia br. wzrosła o 0,2 pkt proc. To mniejszy wzrost niż w kwietniu - wówczas stopa bezrobocia wzrosła do 5,8 proc. z 5,4 proc. w marcu. Natomiast w porównaniu z końcem maja 2019 r. stopa bezrobocia rejestrowanego w końcu maja 2020 r. zwiększyła się o 0,6 pkt proc.

Liczba bezrobotnych w końcu maja br. wyniosła 1 mln 11,7 tys. osób i w porównaniu do końca kwietnia wzrosła o ok. 46 tys. osób, czyli o 4,8 proc.

Z danych zawartych w systemie analityczno-raportowym CeSAR wynika, że chociaż łącznie w maju br. w urzędach pracy zarejestrowało się ok. 104 tys. bezrobotnych, to w tym samym czasie wyrejestrowało się ok. 58 tys. osób.

>>> Czytaj też: Bank Światowy: Sytuacja fiskalna Polski jest lepsza, a gospodarka - odporniejsza

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj