Zanim kupisz obraz, sprawdź

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lutego 2011, 11:51
„Portret młodzieńca” Rafaela
„Portret młodzieńca” Rafaela Fot. Ministerstwo Kultury/DGP
Chcesz zainwestować w dzieło sztuki? Sprawdź, czy nie pochodzi z rejestru dzieł utraconych w czasie wojny. Rejestr w nowej elektronicznej odsłonie – zawierający 60 tys. dzieł – opublikowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na swojej stronie internetowej.

W czasie wojny Polska straciła ponad 70 proc. zbiorów. Wśród nich dzieła takich mistrzów jak Annibale Carracci, Pieter Breugel, Anton van Dyck, Jan Matejko, Jacek Malczewski. I najcenniejszy obraz Rafaela „Portret młodzieńca”. Rodzina Czartoryskich zakupiła go do swego muzeum w Krakowie. Do dziś obok „Damy z łasiczką” wisi pusta rama po „Portrecie młodzieńca” z fotograficzną reprodukcją.

>>> Czytaj też: Inwestycje w prace artystów to znów dochodowy biznes

W ministerialnym rejestrze stracone arcydzieła pogrupowano w 23 działy, w tym: malarstwo, rzeźbę, grafikę, meble, tkaniny, porcelanę, szkło, złotnictwo, militaria, zbiory numizmatyczne i archeologiczne. Nie trzeba przeglądać wszystkich – wyszukiwarka sprawnie pokazuje te, które nas Interesują, według autora, daty powstania, techniki czy wymiarów.

Rejestr strat powstawał wiele lat – zaczęto go tworzyć praktycznie już w czasie wojny. Potem Biuro Rewindykacji i Odszkodowań sporządziło katalogi, które przez lata uzupełniane obecnie doczekały się nowej elektronicznej oprawy. Największe szanse na odnalezienie ma oczywiście 10 tys. z nich, do których zachowały się fotografie.

Urzędnicy liczą na informacje od muzealników, kolekcjonerów, marszandów i pasjonatów, którzy na co dzień sprawdzają tego typu rejestry. Wierzą także, że osoby prywatne lub instytucje w swych kolekcjach rozpoznają zaginione eksponaty.

>>> Polecamy: Brytyjscy arystokraci wyprzedają dzieła sztuki, by związać koniec z końcem

Inwestując w sztukę, warto zajrzeć też na stronę www.oozp.pl. Umieszczono na niej 9 tysięcy dzieł skradzionych w okresie powojennym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj