LOT żąda odszkodowania za Dreamlinery do końca roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 sierpnia 2013, 15:10
LOT chce zakończyć negocjacje z Boeingiem na temat odszkodowania za uziemienie Dreamlinerów do końca roku. Prezes przewoźnika Sebastian Mikosz zaznacza, że w wypadku braku porozumienia firma skieruje sprawę do sądu.

Nowe maszyny zostały uziemione 16 stycznia tego roku z powodu awarii zasilania. Samoloty te wróciły do siatki połączeń LOT-u dopiero 1 czerwca. Pod koniec lipca Boeing publikując wyniki finansowe przekonywał, że rozliczył się już z przewoźnikami. Prezes LOT-u twierdzi jednak, że rozmowy z Amerykanami cały czas są prowadzone. "To jest proces, który będzie trwał kilka miesięcy. Cały czas kłócimy się o pieniądze i będziemy się kłócić tak długo, aż uznamy, że mamy satysfakcjonujące rozwiązanie" - twierdzi Mikosz.

LOT założył nawet specjalny rachunek, na którym były liczone wszystkie koszty związane z awarią samolotu. Ministerstwo Skarbu szacowało w lutym, że miesięcznie uziemienie Dreamlinerów kosztuje LOT około 10 milionów złotych. W czerwcu wiceszef resortu Rafał Baniak przyznał, że bezpośrednie koszty awarii nowych Boeingów polskiego przewoźnika przekraczają 100 mln zł.

Obecnie w barwach polskiego przewoźnika lata 5 Dreamlinerów. LOT będzie dysponował łącznie ośmioma nowymi maszynami od Boeinga.

>>> Czytaj też: LOT chce, by druga transza pomocy od państwa była mniejsza

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj