Forsal logo

Rogalski: Dolar zaczyna tracić

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 października 2013, 17:30
Marek Rogalski
Marek Rogalski/Forsal.pl
Widać, że rynek zbytnio nie kupuje plotek Forbesa o możliwości nominacji Donalda Kohna zamiast Janet Yellen, jako następcy po odchodzącym w końcu stycznia 2014 r. Benie Bernanke.

Większe obawy (w krótkim terminie) zaczynają budzić jutrzejsze zapiski z wrześniowego posiedzenia FED. Jeżeli wskażą one na wyraźną dominację „gołębi” (niektórzy liczą, że decyzja o utrzymaniu QE3 na dotychczasowym poziomie nie miała mocnej większości w FED), to rynek zacznie zakładać, że do pierwszego ograniczenia QE3 dojdzie dopiero w 2014 r., a nie w grudniu. Zwłaszcza, że ostatnio niektóre „gołębie” z FED próbowały dać do zrozumienia, że tzw. goverment shutdown może mieć „pewne” skutki dla wzrostu gospodarczego. 

W efekcie mamy dobry pretekst do osłabienia dolara względem głównych walut. Po południu EUR/USD naruszył poziom 1,36 (co przekłada się też na spadek USD/PLN – już poniżej 3,08), a USD/JPY nie udało się wyraźnie wyjść poza strefę oporu 97,00-97,20. 

W kalendarzu mamy dzisiaj wieczorem wystąpienia członków FED – Pianalto i Plosser, ale raczej nie wniosą one wiele do obrazu rynku. Jutro rano kluczowa w kalendarzu będzie produkcja przemysłowa w Wielkiej Brytanii (godz. 10:30) – dobre dane dadzą argumenty do testowania 1,6160 na GBP/USD (opór z września), a także Niemiec (godz. 12:00). W tym ostatnim przypadku rynek może być bardziej nerwowy, gdyby dane były słabe (szacunki zakładają wzrost o 1 proc. m/m w sierpniu). Zwłaszcza, że ostatnio rozczarowywały nieco wskaźniki PMI, a także opublikowane dzisiaj informacje nt. zamówień w przemyśle.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski

Karierę rozpoczynał w Gazecie Giełdy Parkiet. Od kilkunastu lat związany jest rynkiem jako główny analityk dużych instytucji finansowych, w tym domów maklerskich, specjalizujących się w rynku walutowym.

Obecnie Marek Rogalski znajduje się w czołówce najczęściej cytowanych komentatorów w Polsce. Kilkakrotnie wskazywany był jako najtrafniej prognozujący analityk. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBędzie porozumienie handlowe USA-Chiny? Rozmowy pod presją [OPINIA] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj