Forsal logo

Wilkowicz: Przepisy antylichwiarskie rzeczywiście zaszkodzą. Firmom

Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy
Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy/DGP
Firmy finansowe nigdy nie wstrzymują się przed krytyką przepisów, które zaszkodzą ich biznesowi. Tak jest w każdej branży, tyle że finansistów w skuteczności organizowania protestów przebić mogą tylko górnicy.

Nie dziwi więc, że firmy pożyczkowe szukają uzasadnienia przeciwko regulacjom, które ograniczą koszty ponoszone przez klientów. To uderzy w ich biznes, w pracowników także.

Jednym z przywoływanych argumentów jest więc to, że nowe przepisy oznaczają cięcia. a mowa o branży, która zatrudnia kilkanaście tysięcy ludzi, może nawet więcej. Ale nie wszyscy protestują. Banki, które ostatnio bardzo chętnie udzielają pożyczek klientom indywidualnym, są w komentarzach ostrożniejsze. Dla nich to krok w stronę powrotu do sytuacji sprzed lat, kiedy rywalizacja ze strony branży pożyczkowej była ograniczona, a głównym konkurentem w pożyczkach były SKOK-i. Z punktu widzenia uzasadnienia dla wprowadzenia nowych przepisów kluczowa jest inna perspektywa. Czy faktycznie część klientów straci dostęp do pieniędzy? A jeśli tak – czy to źle?

Nawet jeśli na pierwsze pytanie odpowiedź brzmi „tak”, to na drugie – „niekoniecznie”. Z rynku wypadną bowiem ci, którzy powinni trzymać się od pożyczek z daleka. Właśnie ze względu na wysokie koszty ich obsługi (i duże obciążenie dla budżetu domowego, jeśli nie wręcz z powodu ryzyka wpadnięcia w spiralę długów. Na początku może być trudno, ale być może warto uczyć się najpierw oszczędzać, a potem kupować. A nie na odwrót.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Tematy: kredyty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj