Jak
poinformowała dziś belgijska prokuratura, sprawa nie ma związku z
wcześniejszymi atakami w Paryżu.
W ostatnich dniach zatrzymano łącznie sześć osób m.in. w regionie oraz w okolicach na wschodzie kraju. Po przesłuchaniach, cztery osoby zwolniono.
Operacja była częścią śledztwa dotyczącego ataków, jakie miały być planowane w belgijskiej stolicy w okresie Nowego Roku. Policja w przeszukiwanych mieszkaniach znalazła materiały propagandowe Państwa Islamskiego oraz odzież wojskową. Nie było jednak ani broni ani materiałów wybuchowych. Wcześniej, po zamachach w Paryżu, aresztowano w Belgii 8 osób podejrzewanych o działalność terrorystyczną.
>>> Czytaj też: Francja pogrąży się w wojnie domowej? Media komentują wydarzenia na Korsyce
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
