Kownacki: Najpilniejsze są śmigłowce dla wojsk specjalnych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 października 2016, 13:40
Polskie wojsko najpilniej potrzebuje śmigłowców dla wojsk specjalnych, a także śmigłowców do zwalczania zagrożeń na morzu - mówił w niedzielę wiceszef MON Bartosz Kownacki.

Kownacki wziął w niedzielę udział w śniadaniu Radia Zet i Polsat News. Po programie był pytany przez dziennikarzy, jakie zapytanie ofertowe wystosowała Polska do potencjalnych producentów śmigłowców, po zakończeniu rozmów w sprawie zakupu Caracali.

Wiceszef MON odpowiedział, że "najpilniejsze są śmigłowce dla wojsk specjalnych, które muszą być certyfikowane do NATO". "Druga grupa to są śmigłowce morskie, które też chcielibyśmy jak najszybciej pozyskać" - zaznaczył. Kolejny typ, jak mówił, to śmigłowce dla ratownictwa morskiego.

"Chcemy, i to jest założenie podstawowe, by zdolności serwisowe miały zakłady WZL w Łodzi" - podkreślił Kownacki. Ta zdolność serwisowa byłaby, jak dodał, "nie tylko na potrzeby polskiej armii, ale także innych armii Europy Środkowej". "Chcemy o tym rozmawiać, to jest wartość dodana tych zakładów, bo to daje miejsca pracy na kolejne kilkadziesiąt lat" - powiedział.

Zaznaczył, że jednym z krajów, które serwisowałyby w Łodzi swoje śmigłowce mogłaby być Słowacja, mogłoby to też dotyczyć takich państw, jak Czechy, Węgry i Litwa. Na uwagę, że to de facto oznacza wybór Black Hawków, które wybrała Słowacja, Kownacki przekonywał, że "prowadzimy także rozmowy ze Świdnikiem, zaprosiliśmy też do rozmów Airbusa". "Nie wiemy, jaki inny śmigłowiec będzie w innych państwach wybrany" - przekonywał. Polska chce jednak sobie zapewnić, żeby zdolności serwisowe dotyczyły wszystkich śmigłowców - mówił Kownacki.

Kownacki był pytany również o piątkowy komentarz prezydenta Andrzeja Dudy do słów szefa MON Antoniego Macierewicza o sprzedaży za dolara Mistrali z Egiptu do Rosji, że "ma w tej sprawie odmienną wiedzę". "Sprawa Mistrali jest sprawą trzeciorzędną z punktu widzenia obronności Polski" - przekonywał.

Inaczej komentował tę sprawę uczestniczący w programie szef klubu PO Sławomir Neuman. "Po raz pierwszy prezydent zachował się na poziomie, tak jak powinien zachować" - ocenił. "Pokazał, że głupstwa opowiadane z trybuny sejmowej przez ministra Macierewicza o sprzedaży dwóch wartych półtora miliarda dolarów Mistrali przez Egipt za dolara do Rosji były wyssanymi z palca głupstwami" - dodał Neuman.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: MONArmia
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj