Analitycy: Saldo obrotów bieżących w Polsce najwyższe od połowy lat 90-tych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 października 2020, 16:52
NBP Narodowy Bank Polski
<p>NBP Narodowy Bank Polski</p>/ShutterStock
Rachunek obrotów bieżących odnotował w sierpniu 12. z rzędu nadwyżkę (947 mln EUR), a w ujęciu 12-miesięcznym jego saldo wzrosło do 3 proc. PKB i osiągnęło ten poziom po raz pierwszy od połowy lat 90-tych - podkreślili analitycy PKO BP komentując środowe dane NBP.

Jak zaznaczył bank dobry wynik jest przede wszystkim odzwierciedleniem wzrostu nadwyżki handlowej (1,6 proc. PKB vs 1,4 proc. PKB po lipcu), która została osiągnięta przy nieznacznym obniżeniu dynamiki obrotów towarowych rok do roku.

Bank przypomniał, że zgodnie z danymi NBP eksport towarów wzrósł w sierpniu o 0,8 proc. r/r (wobec 1,7 proc. r/r) w lipcu. "Komentarz NBP wskazuje, że ważnym motorem eksportu pozostały baterie samochodowe, co ma związek z otwieranymi fabrykami zbudowanymi w ramach BIZ – m.in. fabryka w Jaworze. Wzrósł również eksport samochodów dostawczych, odzieży i aparatów telefonicznych. Spadek importu (-5,1 proc. r/r wobec -4,4 proc. r/r miesiąc wcześniej) jest natomiast rezultatem niższych cen ropy i obniżonej nominalnej wartości jej dostaw. Wzrósł za to import nowych samochodów osobowych, części osobowych oraz półwyrobów z żeliwa i stali, co potwierdza odbicie popytu w branży motoryzacyjnej i odbudowę aktywności w ramach światowych łańcuchów produkcyjnych" - wyjaśniono.

Analitycy PKO dodali, że obserwowane w lipcu silne ograniczenie postpandemicznych strat w handlu usługami wyhamowało (eksport spadł o 10,8 proc. r/r wobec -11,6 proc. r/r w lipcu, a import spadł o 13 proc. r/r wobec -10 proc.). "Za spadkami eksportu stały w szczególności ograniczony przyjazd turystów oraz usługi transportowe, podczas gdy pozostałe usługi odnotowały już wzrost rok do roku" - zauważono.

Bank dodał, że 12-miesięczne saldo bezpośrednich inwestycji zagranicznych spadło do 1,1 proc. PKB (z 1,5 proc. po lipcu), ale wynika to przede wszystkim ze skokowego wzrostu polskich inwestycji bezpośrednich za granicą, przy wciąż ograniczonej rentowności (i reinwestycji zysków) zagranicznych przedsiębiorstw w Polsce, w warunkach obniżonej aktywności gospodarczej, w tym (wciąż) eksportowej.

Nadwyżka w obrotach kapitałowych pozostaje stabilna (po sierpniu 2,3 proc. PKB w ujęciu 12-miesięcznym), wskazując na stały napływ środków z UE - wskazano.

"Wysoka nadwyżka obrotów bieżących utrzyma się naszym zdaniem nie tylko do końca tego roku, ale także w przyszłym - przy uwzględnieniu normalizacji w dochodach pierwotnych - co czyni Polskę eksporterem kapitału (nawet pomimo dodatniego salda BIZ)" - ocenili analitycy.

Według nich oznacza to, że w długiej perspektywie trend redukcji zadłużenia zagranicznego i poprawy międzynarodowej pozycji inwestycyjnej netto będzie kontynuowany, a to z kolei powinno się przełożyć - po stabilizacji globalnej koniunktury i finansów publicznych - na poprawę polskiego ratingu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj