Forsal logo

Ferie 2021 bez nart. Po świętach możemy spodziewać się kolejnych obostrzeń

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 grudnia 2020, 07:07
Premier Mateusz Morawiecki
<p>Premier Mateusz Morawiecki</p>/PAP
W rządzie wygrywa opcja zwolenników obostrzeń. Najważniejszy powód to obawy przed trzecią falą epidemii, która może nastąpić w końcówce stycznia i lutym.

Nałożenia kolejnych restrykcji chce minister zdrowia Adam Niedzielski. Ich zwolennikiem nie jest Jarosław Gowin, który obawia się o ich efekty gospodarcze, ale dla premiera Mateusza Morawieckiego priorytetem jest zdrowie, dlatego opcja obostrzeniowa wydaje się przesądzona. Rząd obserwuje, że wyhamował spadek zachorowań na COVID-19. Wczoraj było ich 12 454, ledwie o trzysta mniej niż tydzień temu. Pojawiły się także obawy, że pandemia koronawirusa nawróci dwa tygodnie po feriach z dużo większą siłą niż w październiku i listopadzie. Minister zdrowia Adam Niedzielski przypomina, że wówczas wzrost zaczął się od tysiąca przypadków dziennie, a teraz jest ich 10 razy więcej. – Teraz startujemy więc z wyższego poziomu, jest też dużo więcej nosicieli, dlatego można się spodziewać, że zachorowania nie wzrosną do dwudziestu paru tysięcy, a trzydziestu, czterdziestu, a może i więcej – zauważa nasz rozmówca z rządu. To samo mówi w wywiadzie obok Krzysztof Saczka, szef GIS.

Niepokój kierujących krajem budzi też obchodzenie zakazów przez część hoteli. Są informacje, że w wielu z nich pod pozorem podróży służbowych meldują się goście, którzy przyjechali na wypoczynek. Hotelarze przygotowali nawet oferty świąteczne dla osób „pracujących” lub wynajem pokojów jako „schowka na narty”. – Chcemy ograniczyć liczbę kontaktów, a skoro obowiązujące dziś obostrzenia nie są przestrzegane, trzeba będzie pójść dalej. Kolejne wejdą po Bożym Narodzeniu – zapowiada jeden z naszych rozmówców. I zdradza, że to oznacza zamknięcie stoków i hoteli. Ma to zapobiec masowym wyjazdom na ferie i związanemu z tym ryzyku zwiększenia liczby zakażeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzas powyborczych przetasowań w rządzącej koalicji »
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żałuję żadnej decyzji [WYWIAD] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj