Forsal logo

Czy Rosja zaatakuje z Białorusi? Nowe informacje z Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dzisiaj, 17:35
Rosyjskie mobilne wyrzutnie rakiet balistycznych podczas ćwiczeń sił nuklearnych na Białorusi.
Dowódca Gwardii Ukraińskiej: Rosja może uderzyć z Białorusi jeśli znajdzie 70 tys. żołnierzy/GazetaPrawna.pl
Zagrożenie operacjami wojennymi z terytorium Białorusi stanie się realne, jeśli Rosji uda się zgromadzić około 70 tys. żołnierzy; obecnie siły ukraińskie podejmują działania, by do tego nie dopuścić – powiedział dowódca Gwardii Narodowej Ukrainy, generał major Ołeksandr Piwnenko.

Możliwe kierunki ataku: Białoruś i Naddniestrze

„Głównym zadaniem przeciwnika jest rozciągnięcie naszych sił, aby szybciej przesuwać się w głąb terytorium. Ale do tego również potrzebne są siły – niech spróbują znaleźć 70 tys. żołnierzy zdolnych do działania. A my będziemy starali się zrobić wszystko, żeby ich nie znaleźli” – powiedział Piwnenko w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla agencji Interfax-Ukraina.

Dowódca wyraził także opinię, że rosyjskie uderzenie ze strony nieuznawanego mołdawskiego Naddniestrza również jest nierealne.

„Nie wierzę w taki scenariusz. Nie radziłbym ani Białorusinom, ani Naddniestrzu włączać się do tej wojny: mamy już możliwości, by sprawić, że całkowicie zapomną o swoich planach” – podkreślił Piwnenko.

Ostrzeżenia Zełenskiego i ukraińskich dowódców

Agencja Interfax-Ukraina przypomniała, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w połowie maja, że odnotowano nowe próby Rosji, by w większym stopniu wciągnąć Białoruś do wojny.

W maju głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy generał Ołeksandr Syrski potwierdził, że zagrożenie rosyjskimi działaniami ofensywnymi z terytorium Białorusi jest całkowicie realne.

W czerwcu prezydent Zełenski stwierdził, że przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka powinien podjąć konkretne kroki na rzecz deeskalacji. Zełenski powiedział, że za pośrednictwem wywiadu, SBU i innych struktur przekazywano Łukaszence wiadomości o konieczności wykazania konkretnych działań.

W miniony piątek Zełenski powiedział, że na terytorium Białorusi działają przekaźniki wykorzystywane do sterowania rosyjskimi dronami. Zełenski dał Łukaszence tydzień na ich demontaż, a także zagroził, że w przeciwnym razie zrobi to Ukraina. (PAP)

jjk/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNierówności majątkowe w USA. Musk bogatszy niż Rockefeller w relacji do gospodarki »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj