Podczas międzynarodowej wystawy zbrojeniowej Eurosatory 2026, odbywającej się w dniach 15–19 czerwca w Paryżu, jednym z najważniejszych tematów stały się rozmowy Francji z Marokiem dotyczące potencjalnego zakupu myśliwców.
Do Francji przybyli m.in. inspektor generalny sił zbrojnych Maroka Mohamed Berrid, minister obrony Abdellatif Loudiyi oraz szef urzędu ds. zakupów obronnych Fouad Moumen. Delegacja spotkała się z przedstawicielami francuskiego resortu obrony, w tym z Catherine Vautrin.
Rafale coraz bliżej Maroka. Rabat stawia na sprawdzoną wersję F4.3
Zainteresowanie Rabatu dotyczy obecnie wariantu Rafale w standardzie F4.3, czyli wersji produkowanej seryjnie, dostępnej szybciej niż rozwijany wariant F5. Jak informuje Defense Arabic, Maroko stawia na sprawdzoną konfigurację, co ma pozwolić skrócić czas dostaw i przyspieszyć modernizację floty.
Obecnie trzon marokańskich sił powietrznych stanowią 23 myśliwce F-16 Block 52+ oraz 25 przestarzałe Mirage F-1C i E, używane od końca lat 70. Przejście na Rafale oznaczałoby więc jedną z największych modernizacji w historii tamtejszych sił zbrojnych.
220 zamówionych samolotów. Kolejka po Rafale stale się wydłuża
Presja na francuskiego producenta rośnie z każdym kolejnym kontraktem. Portfel zamówień Dassault Aviation sięga już około 220 maszyn, a w 2025 roku dostarczono zaledwie 26 egzemplarzy Rafale.
Przy takim tempie produkcji kolejka klientów rozciąga się na ponad 8,5 roku. Każde nowe zamówienie dodatkowo wydłuża harmonogram dostaw i ogranicza możliwość wejścia nowych odbiorców na rynek w krótkim terminie.
Popyt na Rafale bije rekordy. Plany Ukrainy stoją pod znakiem zapytania
Sytuację komplikuje również spodziewane duże zamówienie ze strony Indii, które rozważa zakup kolejnych 114 samolotów. W przypadku finalizacji tej transakcji dostępność maszyn dla nowych klientów może jeszcze bardziej się zmniejszyć.
W tym kontekście coraz trudniejsze stają się plany Ukrainy, która analizowała możliwość zakupu około 100 maszyn Rafale. Długi czas oczekiwania oraz ograniczone moce produkcyjne sprawiają jednak, że taki scenariusz staje się coraz mniej realny.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
