Forsal logo

8,5 roku w kolejce po myśliwce. Wielkie plany Ukrainy zagrożone

8,5 roku w kolejce po myśliwce. Wielkie plany Ukrainy zagrożone
8,5 roku w kolejce po myśliwce. Wielkie plany Ukrainy zagrożone/PAP/EPA
Lista zamówień na myśliwce Rafale jest już zapełniona na 8,5 roku do przodu, a każdy nowy klient dodatkowo wydłuża czas oczekiwania. Wśród najnowszych graczy pojawia się Maroko, które prowadzi zaawansowane rozmowy o zakupie maszyn, co może istotnie wpłynąć na plany Ukrainy.

Podczas międzynarodowej wystawy zbrojeniowej Eurosatory 2026, odbywającej się w dniach 15–19 czerwca w Paryżu, jednym z najważniejszych tematów stały się rozmowy Francji z Marokiem dotyczące potencjalnego zakupu myśliwców.

Do Francji przybyli m.in. inspektor generalny sił zbrojnych Maroka Mohamed Berrid, minister obrony Abdellatif Loudiyi oraz szef urzędu ds. zakupów obronnych Fouad Moumen. Delegacja spotkała się z przedstawicielami francuskiego resortu obrony, w tym z Catherine Vautrin.

Rafale coraz bliżej Maroka. Rabat stawia na sprawdzoną wersję F4.3

Zainteresowanie Rabatu dotyczy obecnie wariantu Rafale w standardzie F4.3, czyli wersji produkowanej seryjnie, dostępnej szybciej niż rozwijany wariant F5. Jak informuje Defense Arabic, Maroko stawia na sprawdzoną konfigurację, co ma pozwolić skrócić czas dostaw i przyspieszyć modernizację floty.

Obecnie trzon marokańskich sił powietrznych stanowią 23 myśliwce F-16 Block 52+ oraz 25 przestarzałe Mirage F-1C i E, używane od końca lat 70. Przejście na Rafale oznaczałoby więc jedną z największych modernizacji w historii tamtejszych sił zbrojnych.

220 zamówionych samolotów. Kolejka po Rafale stale się wydłuża

Presja na francuskiego producenta rośnie z każdym kolejnym kontraktem. Portfel zamówień Dassault Aviation sięga już około 220 maszyn, a w 2025 roku dostarczono zaledwie 26 egzemplarzy Rafale.

Przy takim tempie produkcji kolejka klientów rozciąga się na ponad 8,5 roku. Każde nowe zamówienie dodatkowo wydłuża harmonogram dostaw i ogranicza możliwość wejścia nowych odbiorców na rynek w krótkim terminie.

Popyt na Rafale bije rekordy. Plany Ukrainy stoją pod znakiem zapytania

Sytuację komplikuje również spodziewane duże zamówienie ze strony Indii, które rozważa zakup kolejnych 114 samolotów. W przypadku finalizacji tej transakcji dostępność maszyn dla nowych klientów może jeszcze bardziej się zmniejszyć.

W tym kontekście coraz trudniejsze stają się plany Ukrainy, która analizowała możliwość zakupu około 100 maszyn Rafale. Długi czas oczekiwania oraz ograniczone moce produkcyjne sprawiają jednak, że taki scenariusz staje się coraz mniej realny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora8,5 roku w kolejce po myśliwce. Wielkie plany Ukrainy zagrożone »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj