Pandemia w Chinach nasila się. Miasta zaostrzają restrykcje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 listopada 2022, 12:05
Chiny polityka zero covid
<p>Pandemia w Chinach nasila się. Miasta zaostrzają restrykcje</p>/Shutterstock
Chińskie służby medyczne zgłosiły w środę prawie 29 tys. nowych zakażeń koronawirusem. Miasta walczące z ogniskami infekcji zaostrzają restrykcje, a analitycy obawiają się, że nadchodzące tygodnie mogą być w tym kraju najgorsze od początkowego okresu pandemii.

Z ogniskiem infekcji walczy również Pekin. Władze ogłosiły w poniedziałek, że miasto znajduje się „w krytycznym punkcie” i mierzy się z „najbardziej skomplikowaną i poważną sytuacją” od początku pandemii. Coraz więcej stołecznych osiedli zamykanych jest w nieoficjalnych lockdownach – podała agencja Reutera.

„Nadchodzące tygodnie mogą być najgorsze w Chinach od początkowych tygodni pandemii zarówno dla gospodarki, jak i dla służby zdrowia” – ocenili analitycy z firmy Capital Economics. Według nich władze raczej nie rozluźnią restrykcji w okresie zimowym, a mimo to pojawiają się obawy, że wysiłki na rzecz opanowania fali infekcji zawiodą.

Chiny obstają przy polityce „zero Covid” i restrykcjach określanych jako najsurowsze na świecie. Powracające lockdowny, obowiązkowe testy i inwigilacja przy pomocy aplikacji śledzących uderzają w gospodarkę i wywołują niezadowolenie społeczne, ale według władz zapobiegają milionom potencjalnych zgonów.

W Szanghaju z powodu Covid-19 chińskie stowarzyszenie producentów samochodów przedwcześnie przerwało w środę trwające w mieście wydarzenie branżowe. W Chengdu, stolicy prowincji Syczuan w południowo-zachodniej części Chin, gdzie wykryto we wtorek ponad 400 nowych zakażeń, władze zarządziły masowe testy wszystkich mieszkańców, które mają być prowadzone codziennie przez pięć dni.

W Kantonie, gdzie każdego dnia zgłaszanych jest około 8 tys. nowych infekcji, przedłużono lockdowny na wielu obszarach zamieszkanej przez 1,8 mln osób dzielnicy Haizhu. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych niektórzy mieszkańcy zamkniętych obszarów nie mogli wrócić do domów i musieli spać na ulicach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj