czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2012-01-07 15:10

Te wakacje będą o połowę droższe od zeszłorocznych

Nie wierz biurom i jak najdłużej zwlekaj z wykupieniem wakacyjnej wycieczki.

Rabaty dla najszybszych, dzieci w ekstracenie, all inclusive za równowartość dwóch posiłków, darmowe wycieczki fakultatywne – biura podróży na całego ruszyły ze sprzedażą oferty na lato 2012 i kuszą promocjami. Zapewniają przy tym, że warto skorzystać z oferty first minute, bo taniej już nie będzie. Nawet w last minute.

Prawda jest jednak taka, że nawet po uwzględnieniu „superpromocji” tegoroczna oferta touroperatorów jest absurdalnie droga. Jak wyliczył „DGP”, ceny w biurach wzrosły przynajmniej o 15 proc. Są jednak kierunki i hotele, za które w tym roku przyjdzie nam zapłacić nawet o 50 proc. więcej niż w ubiegłe wakacje.

Najbardziej zdrożały Hiszpania i Grecja. Tygodniowy wyjazd na Kretę dla rodziny z jednym dzieckiem do czterogwiazdkowego hotelu jest droższy o około 2 tys. zł niż rok temu. – Jeszcze większa różnica w cenie jest w przypadku Majorki. W tym roku za dwutygodniowy wyjazd dla trzyosobowej rodziny trzeba zapłacić 15 tys. zł. W zeszłym roku poniżej 10 tys. zł – mówi pracownik biura podróży w warszawskim Klifie.

>>> Czytaj też: Ruszyła wyprzedaż w biurach podróży: wycieczki tańsze o 30 proc.

Skąd tak drastyczne podwyżki? Powodów jest kilka. Przede wszystkim mamy wysoki kurs euro, w którym rozliczane są kontrakty z zagranicznymi hotelarzami i przewoźnikami. Więcej trzeba także zapłacić za paliwo do samolotów. Hotelarze, szczególnie ci greccy, także podnieśli ceny – to efekt tego, że w ostatnim czasie każdy grosz skrupulatnie wyciska z nich tamtejsze ministerstwo finansów. Wprowadziło ono bezwzględny obowiązek posiadania kas fiskalnych i rejestrowania transakcji. A koszty tego hotelarze przerzucili na klientów.

Biura uparcie stoją więc przy swoim i nie widzą powodów, aby obniżać ceny wakacji. – Dodatkowo zastrzegają sobie, że mają prawo jeszcze podnieść ceny, jeżeli podrożeje euro lub paliwa – zauważa Piotr Woś z Internetowego Centrum Podróży eSKY.pl. Dodaje, że w takiej sytuacji najlepiej czekać na oferty last minute. Tych bowiem, wbrew temu, co mówią touroperatorzy, może być w tym roku całe mnóstwo. – Ich ceny może nie będą superatrakcyjne, ale z pewnością dużo niższe od tych, które obowiązują obecnie – twierdzi Woś. Dodatkowe zalety dla cierpliwych: nie trzeba zamrażać na pół roku przynajmniej kilkuset złotych wpłacanych do biura jako zaliczka. Odchodzi poza tym ubezpieczenie od kosztów rezygnacji, które sięga przynajmniej 100 zł.

>>> Czytaj też: Planujesz narty za granicą? Drogie euro podniesie ceny

– Last minute zawsze było, jest i będzie. Pytanie tylko, czy hotele, które będą wówczas oferowane, będą atrakcyjne dla klientów. Oferta może być mocno przebrana – mówi Marek Andryszak, prezes TUI Poland. W ubiegłym roku rzeczywiście tak było. Ale w tym zarówno ceny, jak i ostrzeżenia o nadchodzącym kryzysie skutecznie wypędziły klientów z biur. Wygląda na to, że w ramach first minute uda im się sprzedać najwyżej 20 – 30 proc. miejsc w hotelach.

– Dużym plusem czekania z wykupieniem wyjazdu do ostatniej chwili jest również pewność, że on się odbędzie. Zwłaszcza jeżeli chcemy lecieć na samym początku lub pod koniec sezonu z jednego z regionalnych lotnisk – tłumaczy Piotr Woś. Dodaje, że w razie braku zainteresowania część takich wyjazdów może zostać odwołana.

Biura zdają sobie sprawę z tego, że ten rok może być dla nich wyjątkowo trudny i starają się wspomagać sprzedaż, dorzucając do wycieczek prezenty. Wykupując w TUI wycieczkę na Wyspy Kanaryjskie, można otrzymać darmową walizkę. Ale jeżeli kryzys uderzy w nas tak mocno, jak niektórzy przewidują, to za parę miesięcy biura będą handlowały walizkami, a w gratisie do nich dorzucały wycieczki.

tak było tak jest

Sprawdziliśmy, jak zmieniły się ceny zagranicznych wakacji w porównaniu z ubiegłym rokiem. Mowa o rezerwacjach dokonywanych w styczniu roku 2012 i 2011. Wszystkie ceny dotyczą siedmiodniowych wyjazdów pod koniec czerwca. Największe różnice w cenie są widoczne w przypadku Grecji.

Grecja (Kreta) Hotel ***, all inclusive

2011 – 1170 zł
2012 – 1905 zł

Hiszpania (Majorka) Hotel ***, śniadania

2011 – 1170 zł
2012 – 1781 zł

Tunezja Hotel ****, all inclusive

2011 – 1248 zł
2012 – 1537 zł

Bułgaria (Złote Piaski) Hotel ****, śniadania i obiadokolacje

2011 – 1272 zł
2012 – 1463 zł

Źródło danych: eSky.pl


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Czy na Euro da się zarobić?

finanseeuro2012

Czy na Euro da się zarobić?

2012-05-26 21:38

Wielkie sportowe święta to koła zamachowe gospodarki – głosi powszechnie powtarzany mit. Jego podstawy są jednak bardzo wątpliwe.»

Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych: w tych bankach najtaniej

finanse osobistefinansekredytyTotal Money

Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych: w tych bankach najtaniej

2012-05-26 20:26

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą analizą ofert pożyczek gotówkowych dostępną w 20 bankach. Różnice w całkowitym koszcie kredytu sięgają prawie 30 proc. Kredyt gotówkowy warto zatem wybrać roztropnie tak by nie przepłacić.»

Podkręć (reklamę) jak Beckham

marketingeuro2012

Podkręć (reklamę) jak Beckham

2012-05-26 19:11

Dziesięciu najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie zarobi w tym roku łącznie ponad 250 mln dol. Tylko część tej sumy pochodzi bezpośrednio z kontraktów za grę. Reszta to kampanie reklamowe i opłaty od sponsorów. Ale zarówno na boisku, jak i poza nim piłkarze pracują naprawdę ciężko.»

Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania

Financial Timespsychologia i biznesfinanse osobiste

Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania

2012-05-26 18:40

Jednym z kluczowych elementów, z których ekonomiści musieli zdać sobie sprawę w ciągu kilku ostatnich lat, jest to, że ludzie generalnie nie są racjonalni. »

Jak żyją pomeczowi biznesmeni

euro2012finansepraca

Jak żyją pomeczowi biznesmeni

2012-05-26 17:18

Po zakończeniu kariery sportowej na wysokim poziomie mogą żyć ci, którzy rozsądnie ulokowali wybiegane na boisku pieniądze. Polscy futboliści stawiają na nieruchomości.»

Niemcy wprowadzą opłaty za autostrady dla samochodów osobowych

motoryzacjatransport

Niemcy wprowadzą opłaty za autostrady dla samochodów osobowych

2012-05-26 16:15

Minister transportu Niemiec Peter Ramsauer zapowiedział wprowadzenie w kraju opłat za korzystanie z autostrad przez samochody osobowe. Liberalna FDP, koalicjant rządzących partii chadeckich CDU/CSU, zaprotestowała natychmiast przeciwko tym planom.»

Euroburger i polska kuchnia: restauratorzy szykują się na Euro 2012

euro2012usługi

Euroburger i polska kuchnia: restauratorzy szykują się na Euro 2012

2012-05-26 15:21

W restauracjach, barach, kioskach i pubach każdy znajdzie coś dla siebie. Z myślą o kibicach restauratorzy przygotowali nie tylko dodatkowe punkty sprzedaży, lecz także nowe menu.»

Rostowski: Balcerowicz skłamał ws. polskich obligacji

finanse publicznefinanse

Rostowski: Balcerowicz skłamał ws. polskich obligacji

2012-05-26 15:18

Wzrost rentowności polskich obligacji w euro miał miejsce tylko raz, w okresie od 11 lutego 2010 r. do 23 maja br. - wynika z sobotniego komunikatu ministra finansów Jacka Rostowskiego. W przesłanym PAP komunikacie Rostowski zarzucił Leszkowi Balcerowiczowi podanie nieprawdziwych informacji.»

"Le Figaro": liderzy czterech państw UE spotkają się ws. kryzysu

eurokryzys gospodarczymakroekonomiaUnia Europejskapolityka i gospodarka

"Le Figaro": liderzy czterech państw UE spotkają się ws. kryzysu

2012-05-26 15:01

Spotkanie przywódców Francji, Niemiec, Hiszpanii i Włoch, poświęcone kryzysowi finansowemu w Unii Europejskiej, odbędzie się 22 czerwca w Rzymie - poinformował w sobotę francuski dziennik "Le Figaro", powołując się na źródła we włoskim rządzie.»

Piłka Nożna to gra o pieniądze

euro2012finanse

Piłka Nożna to gra o pieniądze

2012-05-26 14:30

We współczesnej gospodarce mało jest branż równie perspektywicznych co futbol. Oto jak doszło do mariażu piłki oraz wielkich pieniędzy.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane