Gorzkowski: Za śmiertelne wypadki na drogach tak naprawdę odpowiedzialny jest legislator

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 maja 2018, 16:11
Krzysztof Gorzkowski
Krzysztof Gorzkowski/Dziennik Gazeta Prawna
Legislator od ponad dwudziestu lat nie spowodował właściwych zachowań, nie stworzył właściwych ram prawnych do tego, żeby w Polsce można było bezpiecznie poruszać się po drogach – mówi Krzysztof Gorzkowski z Kapsch Polska z rozmowie z Markiem Tejchmanem podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

- Koszty społeczne śmiertelnych wypadków drogowych to 80 mld złotych rocznie – mówi Gorzkowski. – To koszty społeczne wyliczone przez Komisję Europejską i Bank Światowy tego, ile nas podatników w Polsce kosztuje nasza nieodpowiedzialność. W innych krajach europejskich jako kierowcy zachowujemy się inaczej, racjonalnie, a w Polsce pozwalamy sobie na zachowania wręcz skandaliczne. Nie chodzi tutaj o system karania kierowców, chodzi o zbudowanie elektronicznego systemu, który będzie wspierał sensowne zachowania na drodze – tłumaczy.

Gorzkowski zauważa, że w większości krajów europejskich istnieje system zarządzania ruchem.

– To znaczy, że kierowca jadąc z punktu A do B czy jadąc po autostradzie ma informacje, które wymuszają wręcz na nim odpowiednie zachowanie. Jeśli przed bramkami jest gigantyczny korek, to on odpowiednio wcześniej dostaje tę informację i musi zwolnić z tych 140 czy 160 kilometrów na godzinę do 80, 60, po to, żeby nie generować ryzyka – mówi.

Kto jest więc odpowiedzialny za śmiertelne wypadki na drogach? Według Gorzkowskiego nie są to tak naprawdę kierowcy.

- Tak naprawdę jest to legislator, który od ponad dwudziestu lat nie spowodował właściwych zachowań, nie stworzył właściwych ram prawnych do tego, żeby w Polsce można było bezpiecznie poruszać się po drogach – mówi.

>>> Czytaj też: W Polsce prawie 5 mln osób jest wykluczonych energetycznie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj