- Koszty społeczne śmiertelnych wypadków drogowych to 80 mld złotych rocznie – mówi Gorzkowski. – To koszty społeczne wyliczone przez Komisję Europejską i Bank Światowy tego, ile nas podatników w Polsce kosztuje nasza nieodpowiedzialność. W innych krajach europejskich jako kierowcy zachowujemy się inaczej, racjonalnie, a w Polsce pozwalamy sobie na zachowania wręcz skandaliczne. Nie chodzi tutaj o system karania kierowców, chodzi o zbudowanie elektronicznego systemu, który będzie wspierał sensowne zachowania na drodze – tłumaczy.
Gorzkowski zauważa, że w większości krajów europejskich istnieje system zarządzania ruchem.
– To znaczy, że kierowca jadąc z punktu A do B czy jadąc po autostradzie ma informacje, które wymuszają wręcz na nim odpowiednie zachowanie. Jeśli przed bramkami jest gigantyczny korek, to on odpowiednio wcześniej dostaje tę informację i musi zwolnić z tych 140 czy 160 kilometrów na godzinę do 80, 60, po to, żeby nie generować ryzyka – mówi.
Kto jest więc odpowiedzialny za śmiertelne wypadki na drogach? Według Gorzkowskiego nie są to tak naprawdę kierowcy.
- Tak naprawdę jest to legislator, który od ponad dwudziestu lat nie spowodował właściwych zachowań, nie stworzył właściwych ram prawnych do tego, żeby w Polsce można było bezpiecznie poruszać się po drogach – mówi.
>>> Czytaj też: W Polsce prawie 5 mln osób jest wykluczonych energetycznie
Absolwent Wydziałów Prawa i Administracji oraz Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Studiował na Uniwersytecie Lund. W latach 2014-2025 był zastępcą redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej. Prowadzi popołudniowe rozmowy w radiu RMF FM oraz program Gość Wydarzeń w telewizji Polsat i Polsat News. W latach 2007-2015 autor magazynów TVN CNBC i TVN 24 i TVN 24 BIS. Współtworzył Business Poland – pierwszy program o polskiej gospodarce regularnie nadawany przez globalną telewizję. Prowadził i wydawał magazyny 90 minut oraz Fakty Ludzie Pieniądze. Wcześniej pracował między innymi w Polsacie, w którym był wydawcą, reporterem i prowadzącym Wydarzenia. W latach 2004-2007 pełnił funkcję wydawcy i prowadzącego magazyn EKG w radiu TOK FM, w którym był też zastępcą redaktor naczelnej. Swoją karierę zawodową rozpoczynał w nieistniejącym już Radiu PIN. Autor filmów dokumentalnych. W wolnym czasie zatruwa życie innych anegdotkami bez pointy.
