Światowy Kongres Żydów wstrząśnięty napaścią na polskiego ambasadora w Izraelu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 maja 2019, 20:23
Światowy Kongres Żydów (WJC) w komunikacie dla prasy podkreślił, że jest wstrząśnięty napaścią na polskiego ambasadora w Izraelu Marka Magierowskiego, do której doszło we wtorek w Tel Awiwie.

Szef WJC Ronald S. Lauder powiedział: "Jakże to przerażające, żeby członka korpusu dyplomatycznego spotkała taka zniewaga". Podkreślił, że ambasador Magierowski wielokrotnie demonstrował oddanie sprawie umacniania więzi między Izraelem a Polską. "Ten incydent podkreśla potrzebę budowania mostów między Żydami i Polakami" - oświadczył Ronald S. Lauder.

W komunikacie WJC zacytowano fragment artykułu Laudera z wtorkowej "Rzeczpospolitej". Przewodniczący Światowego Kongresu Żydów napisał m.in.: "Znam wielu wspaniałych ludzi w Polsce i boli mnie myśl, że przekaz wychodzący dzisiaj z tego kraju służy jedynie wzmocnieniu stereotypów i uprzedzeń zarówno na polskich, jak i żydowskich ulicach, których od dawna już być nie powinno. Mam nadzieję, że polityczni i religijni przywódcy Polski ostro wypowiedzą się przeciwko manifestowaniu antysemityzmu. Nie możemy pozwolić, aby duchy przeszłości znowu powstały i doprowadziły do zniszczenia tego, co przez lata budowały nasze narody".

Marek Magierowski został we wtorek zaatakowany fizycznie i słownie przez mężczyznę przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. W związku z atakiem do MSZ na środę została wezwana ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. Azari wyraziła ubolewanie z powodu incydentu, deklarując zarazem pomoc władz izraelskich w jego pełnym wyjaśnieniu.

Rzecznik izraelskiego MSZ Emmanuel Nahszon podkreślił w środę na Twitterze, że państwo żydowskie jest wstrząśnięte napaścią na ambasadora Polski. "Nasi polscy przyjaciele" będą informowani o postępach w dochodzeniu, jakie w tej sprawie prowadzi izraelska policja - przekazał. "Dla nas to sprawa najwyższej wagi, ponieważ jesteśmy w pełni zaangażowani w bezpieczeństwo i ochronę dyplomatów" - zapewnił Nahszon.

Izraelska policja poinformowała, że mężczyzna zatrzymany w związku z napaścią na ambasadora Polski w Izraelu w środę decyzją sądu został umieszczony w areszcie domowym i ma zakaz zbliżania się do polskiej ambasady w Tel Awiwie przez 30 dni. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj