"WIG wzrośnie nawet o 20 proc. w przyszłym roku"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 grudnia 2009, 17:29
Quercus TFI prognozuje wzrost indeksu WIG o 10-20 proc. w 2010 roku. Bazowy scenariusz dla globalnej gospodarki to powolny powrót do wzrostów, a zagrożeniem dla nich jest wysokie zadłużenie i możliwe obniżanie ratingów przez agencje - uważa prezes zarządu Quercus TFI Sebastian Buczek.

Wzrost giełdy w Warszawie w przyszłym roku będzie wolniejszy niż w tym roku i będą mu towarzyszyły silniejsze wahania. Według Buczka, ceny polskich akcji na obecną chwilę są "fair", ale w długim terminie nadal bardzo atrakcyjne. "Nasz scenariusz bazowy to wzrost WIG o 10-20 proc. w przyszłym roku" - powiedział dziennikarzom Buczek. Jeśli zaś rozpocznie się trzecia fala wzrostów to indeks może zrealizować wariant pozytywny i wzrosnąć w I kw. przyszłego roku do poziomu 50 000 pkt." - dodał.

>>> CZYTAJ TEŻ: Akcje PGE podbijają serca inwestorów

Zdaniem Buczka światowa gospodarka powoli wraca do wzrostu gospodarczego, ale jego tempo będzie niższe niż przed kryzysem. Przez większość 2010 roku stopy procentowe będą rekordowo niskie. "Czynnikiem ryzyka jest wysokie zadłużenie, które zostało przejęte przez państwa z barków banków i przedsiębiorstw. Agencje ratingowe, które do tej pory wydawały wysokie ratingi mogą się przestraszyć i zacząć znacząco je zanadto obniżać, co z kolei może spowodować perturbacje na rynkach i falę spadków"- uważa prezes.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj