Ceny ropy w USA spadają z powodu obaw o gospodarkę USA i rosnące zapasy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lipca 2011, 08:28
Ropa, dolary For. Shutterstock
Ropa, dolary For. Shutterstock/ShutterStock
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają drugi dzień z rzędu, bo inwestorzy spekulują, iż jej rosnąca podaż oraz oznaki spowalniającej gospodarki amerykańskiej mogą wskazywać, że popyt na ten surowiec spada w USA.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na wrzesień, tanieje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 89 centów do 96,51 USD.

W środę kontrakt ten potaniał o 2,19 USD do 97,40 USD za baryłkę, czyli najniższego poziomu od 18 lipca.

Amerykański Departament Energii podał w środę, że zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 2,3 mln baryłek do 354 mln baryłek, zaś ekonomiści ankietowani przez Bloomberga zakładali spadek zapasów o 2 mln baryłek.

Departament Handlu USA podał natomiast, że zamówienia na dobra trwałe w USA niespodziewanie spadły w czerwcu o 2,1 proc. m/m wobec oczekiwanego przez analityków wzrostu o 0,3 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj