Ceny miedzi rosną z powodu strajku w Chile

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 sierpnia 2011, 08:16
Ceny miedzi wzrosły odrabiając straty po największym od dwóch miesięcy spadku, ponieważ przedłużający się strajk w największej na świecie kopalni tego surowca Escondida w Chile, ograniczył podaż surowca na światowych rynkach.

Do tego dochodzą spekulacje o zwiększonym imporcie ze strony Chin, największego światowego konsumenta miedzi, co podsyca popyt.

Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 9.726 USD za tonę, po wzroście notowań o 0,8 proc.

Na giełdzie w Szanghaju miedź w dostawach na październik kosztuje 72.360 juanów (11.239 USD) za tonę, co oznacza spadek o 1,5 proc.

Strajk w Escondida trwa od 21 lipca. Escondida jest odpowiedzialna za 20 proc. miedzi wytwarzanej w Chile, kraju który jest największym producentem tego surowca na świecie.

W Chinach producenci, który używają miedzi do produkcji swoich towarów zwiększyli produkcję w pierwszej połowie o 18 proc. i będą potrzebowali zwiększyć import tego surowca - oceniają analitycy Barclays.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj