Drożeje miedź w Londynie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 sierpnia 2011, 08:40
0Ceny miedzi rosną, bo już dwa tygodnie trwa strajk w Escondida, w Chile, czyli w największej na świecie kopalni tego surowca. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 9.608 dol. za tonę, po wzroście notowań o 0,8 proc.

Każdy kolejny dzień strajku może oznaczać spadek produkcji miedzi w Escondida o 2,5 tys. ton - uważają analitycy Barclays. Barclays ocenia też, że popyt na miedź przewyższy podaż w tym roku o 670 tys. ton. Escondida jest odpowiedzialna za 20 proc. miedzi wytwarzanej w Chile, kraju, który jest największym producentem tego surowca na świecie.

"Fundamenty rynkowe wciąż wspierają wyższe ceny miedzi. Obawy o spowolnienie wzrostu w gospodarce światowej prawdopodobnie jednak ograniczą ich wzrosty" - powiedział Andrew Gardner, analityk MF Global.

Wskaźnik aktywności w usługach w USA spadł w lipcu i wyniósł 52,7 pkt - podał w środę Instytut Zarządzania Podażą (ISM). To najsłabszy wynik od 17 miesięcy.

Analitycy spodziewali się w lipcu indeksu na poziomie 53,5 pkt. W czerwcu wskaźnik aktywności w usługach w USA wyniósł 53,3 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj