Ryczko: Złoty – stabilizacja wobec euro oraz słabość względem dolara

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 sierpnia 2014, 08:40
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Początek nowego tygodnia na rynku walutowym przynosi próbę umocnienia złotego wobec zagranicznych dewiz.

Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1790 PLN za euro, 3,1660 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4583 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,177 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilka sesji na rynku złotego przebiegało raczej w spokojnej atmosferze, jednak warto zwrócić uwagę na postępujący spadek wyceny PLN wobec amerykańskiego dolara. Piątkowe wystąpienia w Jackson Hole spowodowały umocnienie amerykańskiej waluty do najwyższych poziomów od prawie roku (BOSSA USD). W konsekwencji obserwowaliśmy analogiczny ruch na USD/PLN, gdzie sforsowana została strefa 3,1580-3,16. Powodem tego ruchu jest generalnie zauważalnie jastrzębie stanowisko J. Yellen odnośnie ewentualnych podwyżek stóp procentowych w USA. Szefowa FED stwierdziła, iż osiągnięcie celów FED przez inflację i bezrobocie może oznaczać szybsze podwyżki stóp procentowych. Dodatkowo późniejsze wystąpienie M. Draghiego potwierdziło scenariusz spadkowy na EUR/USD (m.in. deklaracja co do gotowości reagowania na słabość wzrostu w Strefie Euro), co stanowi negatywny czynnik dla PLN. W fundamentalnego punktu widzenia piątkowe wydarzenia stanowią negatywny czynnik dla PLN na parze USD/PLN oraz potencjalnie pozytywny w przypadku EUR/PLN, warto jednak pamiętać, że złoty w dalszym ciągu zaliczany jest do koszyka walut rynków wschodzących stąd reakcje na PLN podyktowane są na ogół poziomem awersji do ryzyka na szerokim rynku, a cała wycena PLN porusza się w ramach całego koszyka, a nie poszczególnych par.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest bardziej znaczących publikacji makroekonomicznych z kraju. W bieżącym tygodniu warto jedynie zwrócić uwagę na jutrzejsze wskazania GUS w zakresie sprzedaży detalicznej oraz stopy bezrobocia za lipiec. Dodatkowo w piątek poznamy wskazania dot. wstępnego szacunku polskiego PKB za II kw. br. W trakcie dzisiejszej sesji inwestorzy śledzić będą publikację niemieckiego indeksu IFO oraz popołudniowe wskazania amerykańskiej publikacji indeksu PMI dla sektora usług.

Z rynkowego punktu widzenia początek tygodnia przyniesie najprawdopodobniej ograniczone ruchy na rynku walutowy – dzień wolny od handlu w Londynie, który zwyczajowo odpowiada za dużą część obrotów w Europie. Z technicznego punktu widzenia mamy obserwujemy lekkie „rozjechanie się” par EUR/PLN wobec USD/PLN. O ile w przypadku pierwszego zestawienia widoczne są próby umocnienia PLN wobec wspólnej waluty, to zamkniecie świecy tygodniowej na USD/PLN powyżej 3,16 PLN wskazuje na prawdopodobną kontynuację ruchu wzrostowego (nawet do okolic 3,22-3,25 PLN) na tej parze. Spadki na EUR/USD sugerują raczej kontynuację impulsu z USD/PLN, a więc utrzymania presji na PLN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj