Ukraina: Rosyjskie wojska są już w Doniecku i Ługańsku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 września 2014, 06:19
Ukraińskie wojska w okolicy miejscowości Debalcewo na wschodzie Ukrainy EPA/ROMAN PILIPEY Dostawca: PAP/EPA.
Ukraińskie wojska w okolicy miejscowości Debalcewo na wschodzie Ukrainy EPA/ROMAN PILIPEY Dostawca: PAP/EPA./PAP/EPA
Rosyjskie wojska są już w Doniecku i Ługańsku. Ukraiński minister obrony Walerij Heletej, który poinformował o tym oficjalnie, utrzymuje, że sytuacja na froncie jest trudna, ale kontrolowana.

Dodał przy tym, że rosyjscy wojskowi rozszerzają obszar działania, nie ukrywają już swojej obecności na Wschodzie, że są w Doniecku i atakują lotnisko w Ługańsku. Takie informuje przekazuje wywiad i inne służby.

Ukraińscy eksperci wojskowi twierdzą, że pod Donieckiem, w okolicach Iłowajska jest około 7 - 8 tysięcy rosyjskich żołnierzy z baz w okolicach Moskwy i w Czeczenii. Z Rosji wciąż nadchodzą posiłki.

Eksperci przekonują, że celem Kremla są nie tylko obwody ługański i doniecki, ale także całe południe Ukrainy, które miałoby połączyć Rosję z Krymem, a także -w przyszłości- z samozwańczą republiką Naddniestrza będącą formalnie częścią Mołdawii. 

>>> Nielojalność wojska to największy problem Ukrainy na froncie z Rosją i separatystami. Czytaj więcej tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj