Rosja odpowie na sankcje. Uderzy w technologie i rynki finansowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 września 2014, 10:42
Będą sankcje - będzie odpowiedź. Rosyjski MSZ zapowiada reakcję na ewentualne obostrzenia gospodarcze ze strony Unii Europejskiej.

W ten sposób Bruksela de facto popiera działania wojenne, czego nie ma we wczorajszych porozumieniach z Mińska - czytamy w oświadczeniu rosyjskiego MSZ. - Jeśli wprowadzą sankcje, z naszej strony będzie odpowiedź - zapowiada Moskwa.

Wczoraj wieczorem w sprawie sankcji porozumieli się ambasadorowie Unii. Będą one rozszerzeniem tych sprzed miesiąca. Obostrzenia mają dotyczyć miedzy innymi rynków kapitałowych, sektora obronnego i zaawansowanych technologii. Ponadto dopisano nowe nazwiska na unijną czarną listę, w tym przedstawicieli separatystów w Donbasie, władz na Krymie oraz rosyjskich decydentów i oligarchów. 

>>> Polecamy: Unia wymierza Rosji kolejny policzek. Jest zgoda na nowy pakiet sankcji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj