UE: Tusk nadchodzi - Van Rompuy się żegna. Czy polski premier dobrze go zastąpi?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 listopada 2014, 10:45
Szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy kończy urzędowanie, w poniedziałek zastąpi go Donald Tusk. Belg był pierwszym przewodniczącym Rady, na początku nieznany, padały o nim opinie "szara myszka", "bez charyzmy". W ciągu 2 lat wielkiego kryzysu został jednym z czołowych polityków UE.

Szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy kończy urzędowanie. W poniedziałek zastąpi go Donald Tusk. Belg był pierwszym przewodniczącym Rady. To stanowisko powołano w 2009 roku, zgodnie z zapisami traktatu lizbońskiego.

Kiedy Herman Van Rompuy został wybrany na szefa Rady, poza Belgią niewiele osób o nim słyszało. "Szara myszka", "Bez charyzmy", "Zawsze z tyłu, w drugim szeregu" - takie opinie padały na początku. Będąc premierem Belgii, Herman Van Rompuy godził skłóconych Flamandów i Walonów. Ta umiejętność przydała mu się później w europejskiej pracy, bo szef Rady musi być sprawnym mediatorem, szukać kompromisów, starannie też dobierać słowa. 

>>>> Czytaj też: Najlepsze teksty Forsala w listopadzie. Te artykuły biły rekordy popularności


Osobą, która pisała Belgowi przemówienia, był filozof i historyk - Luuk van Middelaar. "Trzeba było znać różnego rodzaju niuanse. W przypadku kryzysu musiałem wiedzieć, jakie jest stanowisko Północy Europy i Południa, Francji, Niemiec, Grecji i Hiszpanii. Musiałem wiedzieć, jakich słów unikać, jakie wywołują nerwowe reakcje" - powiedział Middelaar Polskiemu Radiu.

Pierwsze dwa lata urzędowania szefa Rady Europejskiej zdominował kryzys finansowy. Z szarej myszki, nieznanej nikomu, Herman Van Rompuy stał się jednym z czołowych unijnych polityków, którzy próbowali zapobiec rozpadowi strefy euro. Choć zarzucano mu, że za bardzo słucha niemieckiej kanclerz... 

>>> Czytaj też: Chiński plan Marshalla. Kraj Środka pokazuje Stanom Zjednoczonym ich miejsce w peletonie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj