Forsal logo

Europejskie działo elektromagnetyczne już strzela. Przełom w badaniach nad bronią przyszłości

Działo elektromagnetyczne
Europejskie działo elektromagnetyczne już strzela. Przełom w badaniach nad bronią przyszłości/YouTube
Przełom w europejskich badaniach nad bronią elektromagnetyczną (railgun), która nie wykorzystuje żadnego ładunku wybuchowego do miotania pocisków. Francusko-Niemiecki Instytut Badawczy Saint-Louis (ISL) po raz pierwszy przeprowadził próbne strzelanie z takiego działa na swoim poligonie w Baldersheim we wschodniej Francji. Zostało ono zaprojektowane i zbudowane przez ISL. W przyszłości ma służyć między innymi do zwalczania pocisków hipersonicznych.

Pierwszy strzał poza laboratorium

ISL poinformował, że próbne strzelanie przeprowadzono 29 czerwca. Był to pierwszy test opracowanego przez instytut działa elektromagnetycznego na poligonie. Dotychczas prace prowadzono wyłącznie w warunkach laboratoryjnych.

Według ISL wydarzenie stanowi ważny kamień milowy w realizowanym od dwóch lat programie rozwoju stanowiska badawczego do testów poligonowych. Projekt łączy specjalistów z wielu dziedzin i bazuje na wieloletnich doświadczeniach instytutu w zakresie przyspieszania elektromagnetycznego. Przeniesienie prób poza laboratorium pozwala rozpocząć badania w warunkach znacznie bliższych rzeczywistemu wykorzystaniu technologii. To właśnie na tym etapie możliwa staje się ocena działania systemu podczas swobodnego lotu pocisku.

Jak działa działo elektromagnetyczne?

W przeciwieństwie do klasycznej artylerii railgun nie wykorzystuje prochu ani innych materiałów miotających. Pocisk jest rozpędzany za pomocą energii elektrycznej i pola elektromagnetycznego, dzięki czemu może osiągać bardzo wysokie prędkości.

Od lat technologia ta znajduje się w centrum zainteresowania ośrodków badawczych zajmujących się technologią militarną. W przyszłości działa elektromagnetyczne mogłyby zostać wykorzystane do zwalczania pocisków hipersonicznych, rakiet manewrujących oraz innych szybko poruszających się celów. Według ISL elektromagnetyczny system wystrzeliwania pocisków daje większą swobodę w kształtowaniu ich trajektorii niż klasyczne rozwiązania.

Instytut podkreśla jednak, że do praktycznego wykorzystania tej technologii jest jeszcze daleka droga. Opracowanie w pełni operacyjnego systemu będzie wymagało wielu lat badań, zwiększania jego możliwości oraz potwierdzania parametrów w kolejnych testach.

Co zmienią testy na poligonie?

Nowe stanowisko badawcze pozwoli stopniowo zwiększać energię kolejnych strzałów, analizować zachowanie pocisków podczas lotu oraz prowadzić prace nad amunicją projektowaną specjalnie dla dział elektromagnetycznych. Zdaniem ISL to niezbędny etap na drodze do stworzenia praktycznego systemu uzbrojenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEuropejskie działo elektromagnetyczne już strzela. Przełom w badaniach nad bronią przyszłości »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj