Forsal logo

Przełom w Białym Domu. Trump zmienia kurs wobec Rosji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
48 minut temu
[aktualizacja 44 minut temu]
Przełom w Białym Domu. Trump zmienia kurs wobec Rosji
Przełom w Białym Domu. Trump zmienia kurs wobec Rosji/Shutterstock
Biały Dom zmienia kurs wobec sankcji na Rosję. Jak ustaliła PAP, prezydent Donald Trump popiera projekt ustawy przygotowany przez senatora Lindseya Grahama. Dotychczasowy brak poparcia administracji przez ponad rok blokował dalsze prace nad przepisami.

Sankcje na Rosję. „Prezydent Trump popiera ten projekt”

„Prezydent Trump popiera ten projekt” - powiedział PAP przedstawiciel Białego Domu. Była to odpowiedź na pytanie o projekt ustawy sankcyjnej autorstwa zmarłego nagle w sobotę senatora Lindseya Grahama zakładający nowe sankcje przeciwko Rosji oraz cła na towary z państw kupujących rosyjską ropę naftową.

Graham wraz z trójką senatorów z obydwu partii poinformował o tym, że uzyskał zgodę Białego Domu na przyjęcie projektu w nowym brzmieniu w piątek podczas wizyty w Kijowie.

Co obejmą sankcje na Rosję?

Jak dotąd nie opublikowano nowego tekstu projektu, lecz z nieoficjalnych informacji wynika, że zmienione zostaną przede wszystkim dwa elementy ustawy: zmniejszenie pułapu potencjalnych ceł z 500 proc. do 100 proc. oraz zawężenie tych ceł do państw będących pięcioma największymi nabywcami rosyjskiego surowca. Dodatkowo powiększone mają zostać uprawnienia prezydenta do przyznawania wyłączeń i wyjątków od ceł. Obok tego ustawa przewiduje możliwość nałożenia nowych sankcji na sektor energetyczny, wydobywczy i finansowy Rosji.

Senatorzy USA popierają sankcje na Rosję

Pierwotny projekt Grahama, zgłoszony jeszcze w kwietniu ub.r. zyskał podpisy łącznie ponad 80 ze 100 senatorów, lecz do tej pory nie został poddany pod głosowanie ze względu na sprzeciw Białego Domu. W poniedziałek do jak najszybszego przyjęcia ustawy wezwał senator Republikanów Chuck Grassley, twierdząc, że byłby to najlepszy sposób na uczczenie pamięci polityka.

W maju swoją wersję ustawy sankcyjnej przegłosowała natomiast Izba Reprezentantów. Ten projekt różni się m.in. tym, że w praktyce zobowiązuje prezydenta do nałożenia nowych sankcji, nie zawiera uprawnień dotyczących nakładania nowych ceł oraz zawiera pakiet 8 mld dolarów na pożyczki na zakup sprzętu dla Ukrainy i jej sąsiadów z NATO. Senat jednak dotychczas nie podjął prac nad tym projektem.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny ropy znów wystrzeliły. Notowania są najwyższe od miesiąca »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj