Pod powierzchnią Helsinek działa jeden z największych systemów schronów w Europie. Brytyjski "The Times" pisze, że podziemne miasto tworzy około 5,5 tys. schronów, które mogą zostać wykorzystane w przypadku zagrożenia militarnego, ataku rakietowego, nuklearnego lub inwazji.
Finowie nie boją się ataku Rosji. Mają podziemne miasto
Choć w stolicy Finlandii mieszka ponad 675 tys. osób, system został zaprojektowany tak, aby pomieścić znacznie większą liczbę ludności. Łącznie schronienie może znaleźć tam blisko 900 tys. osób, czyli o około jedną trzecią więcej niż liczy obecnie populacja miasta.
Fiński system ochrony ludności wyróżnia się tym, że większość obiektów pozostaje w ciągłym użytkowaniu również teraz. W podziemnych przestrzeniach działają hale sportowe, centra rekreacyjne, place zabaw, kawiarnie, a także tory gokartowe i boiska do softballu.
Największe schrony są w stanie jednorazowo przyjąć ponad 11 tys. osób. Wyposażono je w systemy wentylacyjne, niezależne źródła zasilania, zapasy wody oraz infrastrukturę umożliwiającą nawet wielotygodniowy pobyt. W razie zagrożenia również 25 stacji metra w Helsinkach może zostać szybko przekształconych w drogi ewakuacyjne i dodatkowe miejsca schronienia.
Od dekad szykują się na najgorsze. Finlandia wyciągnęła lekcję
Budowa schronów w Finlandii rozpoczęła się jeszcze w 1939 roku. Była odpowiedzią na doświadczenia wojny zimowej z lat 1939–1940, kiedy Finlandia została zaatakowana przez Związek Radziecki. Od tamtej pory rozwój infrastruktury ochronnej nie został przerwany.
Po zakończeniu zimnej wojny wiele państw europejskich ograniczyło inwestycje w obronę cywilną. Finlandia obrała jednak inną drogę i konsekwentnie utrzymywała schrony w gotowości, rozwijając system przygotowania mieszkańców do różnego rodzaju sytuacji kryzysowych.
Znaczenie fińskiego systemu ochrony ludności ponownie wzrosło po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Finlandia, która graniczy z Rosją, przygotowuje się nie tylko na zagrożenia militarne, ale również na długotrwałe przerwy w dostawach energii czy zakłócenia w łańcuchach dostaw.
Fińskie przepisy wymagają również, aby nowe większe budynki były wyposażane w schrony ochronne. Dzięki temu sieć podziemnych obiektów jest systematycznie rozbudowywana bez konieczności prowadzenia kosztownych programów inwestycyjnych.
Regulamin na czas kryzysu. Tego nie zabierzesz do schronu
W schronach obowiązują także określone zasady funkcjonowania. Zabronione jest wnoszenie alkoholu, narkotyków, broni oraz substancji wydzielających intensywny zapach, co ma ułatwić bezpieczne funkcjonowanie dużej liczby osób na ograniczonej przestrzeni.
Przedstawiciele władz Helsinek podkreślają, że utrzymywanie rozbudowanej infrastruktury ochronnej wynika z wieloletniej strategii bezpieczeństwa państwa. – Jako kraj neutralny zawsze czuliśmy potrzebę ochrony siebie, i tak robimy – powiedziała szefowa komunikacji miejskiego wydziału ratownictwa Anna Lehtirant.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
