Forsal logo

Rewolucja na torach. Prywatni przewoźnicy rzucą wyzwanie państwowemu gigantowi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dzisiaj, 09:45
Rewolucja na torach. Prywatni przewoźnicy rzucą wyzwanie państwowemu gigantowi
Rewolucja na torach. Prywatni przewoźnicy rzucą wyzwanie państwowemu gigantowi/Shutterstock
Państwowy monopol na wielu trasach może przejść do historii. Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, rozpoczęły się przygotowania do przetargów, które otworzą rynek międzywojewódzkich i międzynarodowych przewozów kolejowych na prywatną konkurencję.

Liberalizacja przewozów wymuszona przez przepisy UE

Jak zaznacza gazeta, liberalizację przewozów na torach wymusza na nas unijny IV Pakiet Kolejowy. Oznacza to, że musimy nie tylko otworzyć dostęp do rynku komercyjnego, ale także do tego dotowanego, opartego na przewozach służby publicznej. W przypadku kursów dalekobieżnych chodzi o przewozy międzywojewódzkie i międzynarodowe, które wykonują głównie pociągi kategorii IC i TLK (dawne pośpieszne).

Umowa między rządem a PKP Intercity

Dziennik przypomina, że pod koniec 2030 r. kończy się obowiązywanie 10-letniej umowy między Ministerstwem Infrastruktury a państwowym przewoźnikiem – spółką PKP Intercity – na realizowanie tej siatki połączeń. Początkowo ten kontrakt opiewał łącznie na 21 mld zł, ale w 2023 r. zwiększono go do 29 mld zł. Teraz resort mówi o konieczności kolejnego powiększenia dopłat, co jest tłumaczone realizacją przez naszego narodowego przewoźnika wielkiego programu modernizacji i wymiany taboru. Dodaje, że od końca 2030 r. dotowane przewozy międzywojewódzkie i międzynarodowe resort infrastruktury będzie musiał powierzać przewoźnikom wybranym w przetargach.

"Wreszcie wystartowały przygotowania do tych postępowań. Na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury Centrum Unijnych Projektów Transportowych rozpoczyna konsultacje rynkowe z przewoźnikami. To ma pozwolić ustalić warunki właściwego postępowania na przewozy, które, jak się dowiedzieliśmy, ma zostać ogłoszone w III kw. 2027 r." - czytamy na łamach dziennika.

Jak wskazuje również "DGP", zdaniem ekspertów po 2030 r. nadal większość przewozów dalekobieżnych będzie obsługiwana przez PKP Intercity, ale jednocześnie na rynku pojawią się nowi gracze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSprzedaż detaliczna na plusie. Polacy wydawali więcej niż rok temu »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj